20140421_01
Poniedziałek, 21 kwietnia 2014 Kategoria wycieczki, podjazdy 500 do 1000 metrów, kilometrów 40 do 50, 1000-2000 k
| Km: | 42.15 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 03:18 | km/h: | 12.77 |
| Pr. maks.: | 48.80 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 168168 ( 92%) | HRavg | 133( 73%) |
| Kalorie: | 1059kcal | Podjazdy: | 987m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zacząć trzeba od tego, że zaspałem. Zamiast o piątej wyjechałem przed szóstą. Nie wpływa to dobrze na plany. A plan był taki: Wielka Sowa.
Jadąc tak bez przekonania na Rusinowie spotkałem...żeby nie było, że mi się pogorszyło... sarnę przewodniczkę. Stała na ulicy w miejscu, w którym miałem skręcić w lewo, w stronę Sowy. Spojrzała na mnie, potem na tę drogę w prawo. No i pojechałem w prawo. Sarnom się nie odmawia.
Zrobiłem spory kawałek czerwonym dookoła Wałbrzycha. Kiedyś przejadę cały na raz.
Szlak zgubiłem w Kuźnicach Świdnickich - odtąd już po asfaltach do domu.
Wyszła całkiem ładna trasa MTB. Do 1000 przewyższenia zabrakło doprawdy niewiele.
Endo
Przełęcz Szybka

Kamieniołom w środku lasu

Przełęcz Kozia

Widoczek z Przełęczy Koziej

Przełęcz pod Borową

Zrywka

Szlak leci w dół

Panorama w kierunku Andrzejówki

Jadąc tak bez przekonania na Rusinowie spotkałem...żeby nie było, że mi się pogorszyło... sarnę przewodniczkę. Stała na ulicy w miejscu, w którym miałem skręcić w lewo, w stronę Sowy. Spojrzała na mnie, potem na tę drogę w prawo. No i pojechałem w prawo. Sarnom się nie odmawia.
Zrobiłem spory kawałek czerwonym dookoła Wałbrzycha. Kiedyś przejadę cały na raz.
Szlak zgubiłem w Kuźnicach Świdnickich - odtąd już po asfaltach do domu.
Wyszła całkiem ładna trasa MTB. Do 1000 przewyższenia zabrakło doprawdy niewiele.
Endo
Przełęcz Szybka

Kamieniołom w środku lasu

Przełęcz Kozia

Widoczek z Przełęczy Koziej

Przełęcz pod Borową

Zrywka

Szlak leci w dół

Panorama w kierunku Andrzejówki






