20140426_01
Sobota, 26 kwietnia 2014 Kategoria 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, Miasto, Zakupy
| Km: | 26.01 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:52 | km/h: | 13.93 |
| Pr. maks.: | 42.80 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 153153 ( 84%) | HRavg | 108( 59%) |
| Kalorie: | 296kcal | Podjazdy: | 419m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ciężko. Jechałem bardziej siłą woli, bo silnik nie chciał zaskoczyć. Po wczorajszej wizycie w pewnym lokalu jest jednak usprawiedliwiony.
Do tego coś się porobiło z nadgarstkiem - boli. Jechać się da, ale już zmiana przerzutki łączy się ze sporym dyskomfortem. I to tak w nocy mi wyskoczyło - obudziłem się z bólem. Jakieś zapalenie?
Przejechałem się nowym odcinkiem drogi rowerowej na Wysockiego. Normalnie nie ma tam ani jednego dobrze zrobionego krawężnika. Same progi zwalniające. Normalnie żal d... ściska, że poszło tyle kasy na ścieżkę, którą nikt nie będzie chciał jeździć.
Aha. Bułki kupiłem.
Do tego coś się porobiło z nadgarstkiem - boli. Jechać się da, ale już zmiana przerzutki łączy się ze sporym dyskomfortem. I to tak w nocy mi wyskoczyło - obudziłem się z bólem. Jakieś zapalenie?
Przejechałem się nowym odcinkiem drogi rowerowej na Wysockiego. Normalnie nie ma tam ani jednego dobrze zrobionego krawężnika. Same progi zwalniające. Normalnie żal d... ściska, że poszło tyle kasy na ścieżkę, którą nikt nie będzie chciał jeździć.
Aha. Bułki kupiłem.





