20140817_01
Niedziela, 17 sierpnia 2014 Kategoria kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 25.73 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:56 | km/h: | 13.31 |
| Pr. maks.: | 42.30 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 675kcal | Podjazdy: | 644m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś udało się wjechać na Velką Destną - najwyższy szczyt Gór Orlickich. Jej wysokość to 1115 m n.p.m. - to więcej niż Wielka Sowa, więc mamy jakiś tam rekord. Przy czym zaznaczam, że nie jest to jakiś wielki wyczyn. Czesi mają ten zwyczaj, że lubią sobie poasfaltować dróżki w górach. Tak więc prawie do samego szczytu prowadzi fajna, asfaltowa "cyklotrasa". Od Serlicha też nie ma jakiegoś podjazdu trudnego. Tak więc łatwizna.
Co prawa Destna nie chciała się łatwo poddać - zimno - 8 stopni, mgła, deszcz i wiatr. Nienajlepsza pogoda na jazdę po górach. Przez to wszystko skróciłem trasę, bo wymarzłem konkretnie.
Straciłem pewnie kilka fajnych widoczków - bo w tych chmurach nie było widać dalej jak na 100 metrów. Ale Góry Orlickie polecam każdemu. Oznakowanie szlaków perfekcyjne, asfalty przyjazne.
Asfalt tuż za Mostowicami, po czeskiej stronie

Serlich - przełęcz, stąd ruszamy na Velką Destną

Rozjazd szlaków pod Velką Destną

Szczyt Velka Destna. Chyba nie wolno wjeżdżać tu rowerem...

Tablica informacyjna na Velkiej Destnej

Szczyt zamglony. Parę lat temu była tu jeszcze drewniana wieża widokowa. Teraz jak widać nie ma po niej śladu.

Rozjazd po zjeździe z Destnej. Zwie się Pod Jelenkou

Asfalty w Górach Orlickich rządzą.

Korunka. Kolejny rozjazd szlaków

Dojazd do Orlickie Zahori. Szlak zielony, pieszy. Tylko tutaj były odcinki, gdzie droga nie miała asfaltu.

Mostowice. Kościół i Nepomuk. A dla mnie też i parking skąd startowałem i gdzie kończyłem pętlę

Co prawa Destna nie chciała się łatwo poddać - zimno - 8 stopni, mgła, deszcz i wiatr. Nienajlepsza pogoda na jazdę po górach. Przez to wszystko skróciłem trasę, bo wymarzłem konkretnie.
Straciłem pewnie kilka fajnych widoczków - bo w tych chmurach nie było widać dalej jak na 100 metrów. Ale Góry Orlickie polecam każdemu. Oznakowanie szlaków perfekcyjne, asfalty przyjazne.
Asfalt tuż za Mostowicami, po czeskiej stronie

Serlich - przełęcz, stąd ruszamy na Velką Destną

Rozjazd szlaków pod Velką Destną

Szczyt Velka Destna. Chyba nie wolno wjeżdżać tu rowerem...

Tablica informacyjna na Velkiej Destnej

Szczyt zamglony. Parę lat temu była tu jeszcze drewniana wieża widokowa. Teraz jak widać nie ma po niej śladu.

Rozjazd po zjeździe z Destnej. Zwie się Pod Jelenkou

Asfalty w Górach Orlickich rządzą.

Korunka. Kolejny rozjazd szlaków

Dojazd do Orlickie Zahori. Szlak zielony, pieszy. Tylko tutaj były odcinki, gdzie droga nie miała asfaltu.

Mostowice. Kościół i Nepomuk. A dla mnie też i parking skąd startowałem i gdzie kończyłem pętlę






