20140823_01
Sobota, 23 sierpnia 2014 Kategoria kilometrów 30 do 40, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, Zakupy
| Km: | 33.70 | Km teren: | 14.50 | Czas: | 02:21 | km/h: | 14.34 |
| Pr. maks.: | 39.90 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 168168 ( 92%) | HRavg | 127( 70%) |
| Kalorie: | 758kcal | Podjazdy: | 584m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miały być Czechy, ale zawiodła logistyka. Tak bywa. Za to pojeździłem po lasach Książańskiego Parku Krajobrazowego. I powiem Wam, nie żałuję. Na leśnych ścieżkach, licznych i nieźle ubitych, jeździ się fajnie, szybko. I można naprawdę pobłądzić. Gdy przychodził dziś taki moment zawsze wybierałem na rozjazdach lepszą drogę. A gdy obie były porównywalne - to tą po lewej. I system się sprawdził.
Na koniec kupiłem rodzinie bułki na śniadanie, którego miało nie być (bo od Czechów miałem wrócić na obiad).
W kwestii zaś statystyki - pobiłem własnie zeszłoroczny rekord odległości, który wynosił 2443 km. Cel na ten rok to 4 tys. Zobaczymy, czy do osiągnięcia.
Tuż za strefą ekonomiczną, na szlaku czerwonym dookoła Wałbrzycha.

Na czerwonym dookoła Wałbrzycha. Za strefą ekonomiczną.

Góra Witosz. Według podanej informacji - najwyższa w Książańskim Parku Krajobrazowym.

Świebodzice Ciernie. Grób nieznanego żołnierza (!) - i cień statui wolności...

Na żywo w oddali było pięknie widać Śnieżkę.

Panorama Gór Wałbrzyskich z Cisowa. Jedna z moich ulubionych
Na koniec kupiłem rodzinie bułki na śniadanie, którego miało nie być (bo od Czechów miałem wrócić na obiad).
W kwestii zaś statystyki - pobiłem własnie zeszłoroczny rekord odległości, który wynosił 2443 km. Cel na ten rok to 4 tys. Zobaczymy, czy do osiągnięcia.
Tuż za strefą ekonomiczną, na szlaku czerwonym dookoła Wałbrzycha.

Na czerwonym dookoła Wałbrzycha. Za strefą ekonomiczną.

Góra Witosz. Według podanej informacji - najwyższa w Książańskim Parku Krajobrazowym.

Świebodzice Ciernie. Grób nieznanego żołnierza (!) - i cień statui wolności...

Na żywo w oddali było pięknie widać Śnieżkę.

Panorama Gór Wałbrzyskich z Cisowa. Jedna z moich ulubionych





