20150726_01
Niedziela, 26 lipca 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 20 do 30, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 20.12 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 01:43 | km/h: | 11.72 |
| Pr. maks.: | 34.40 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 163163 ( 90%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 1094kcal | Podjazdy: | 563m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dwa słowa. Maria Śnieżna. Od zawsze chciałem tutaj dotrzeć rowerem. Najlepiej zanim się tutejsze sanktuarium do końca zmieni w twierdzę. I nie udało się. Teren sobie ksiądz ogrodził - kamery, zakazy, płoty. Wstęp tylko za opłatą. Biznes się kręci. Ale to już nie jest sanktuarium. Na pewno nie maryjne.
Do tego telefon zdechł właśnie tam. Ledwo zdążyłem fotkę pstryknąć...Pewnie ksiądz ma jakieś techniczne nowinki, i jak nie zapłacisz, wysysa energię z aparatów i innej elektroniki.
Zjazd i powrót do Długopola w osobnej trasie, ręcznie rysowanej. niestety.
A tak poważnie - pewnie czas zmienić komórkę...
![]()
Do tego telefon zdechł właśnie tam. Ledwo zdążyłem fotkę pstryknąć...Pewnie ksiądz ma jakieś techniczne nowinki, i jak nie zapłacisz, wysysa energię z aparatów i innej elektroniki.
Zjazd i powrót do Długopola w osobnej trasie, ręcznie rysowanej. niestety.
A tak poważnie - pewnie czas zmienić komórkę...





