20110815_01
Poniedziałek, 15 sierpnia 2011 Kategoria dzieci, wycieczki
| Km: | 5.99 | Km teren: | 3.10 | Czas: | 00:51 | km/h: | 7.05 |
| Pr. maks.: | 16.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 163kcal | Podjazdy: | 159m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zabrawszy Hanię pojechaliśmy w okolice Ptasiej Kopy - wykorzystując do tego mix różnych rowerowych szlaków. Trochę nas pokropił deszcz ale generalnie pogoda sprzyjała brakiem skwaru.
Warto zauważyć, że wyniki z licznika i z GPS-a znacząco różnią się od siebie. Odległość jeszcze można łyknąć, bo GPS podaje 5,99 a licznik 6,08. Ale już prędkość średnia to odpowiednio 5,16 i 7,19. Można to zrozumieć, bo licznik liczy tylko dla rzeczywistego czasu jazdy - bez postojów. A czas wynosi w GPS 1h 09min a w liczniku 50min 47sek. Różnica, której nie rozumiem to prędkość maksymalna - w GPS-e 16 km/h, w liczniku 22,33 km/h.
Wybieram więc złoty środek - z licznika biorę rzeczywisty czas jazdy - reszta z GPS-a. Prędkość średnią system wyliczy sam...wyszło 7,05 km/h
Warto zauważyć, że wyniki z licznika i z GPS-a znacząco różnią się od siebie. Odległość jeszcze można łyknąć, bo GPS podaje 5,99 a licznik 6,08. Ale już prędkość średnia to odpowiednio 5,16 i 7,19. Można to zrozumieć, bo licznik liczy tylko dla rzeczywistego czasu jazdy - bez postojów. A czas wynosi w GPS 1h 09min a w liczniku 50min 47sek. Różnica, której nie rozumiem to prędkość maksymalna - w GPS-e 16 km/h, w liczniku 22,33 km/h.
Wybieram więc złoty środek - z licznika biorę rzeczywisty czas jazdy - reszta z GPS-a. Prędkość średnią system wyliczy sam...wyszło 7,05 km/h





