20111002_02
Niedziela, 2 października 2011 Kategoria dzieci, wycieczki
| Km: | 5.34 | Km teren: | 1.50 | Czas: | 00:47 | km/h: | 6.82 |
| Pr. maks.: | 17.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 101kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ten przejazd i następny to tak naprawdę jeden wyjazd. W połowie drogi zresetował mi się telefon. Szczęście w nieszczęściu takie, że zdążyło zapisać się to, co dotąd z Hanią przejechaliśmy. Szczególnie żałowałbym tego prostokąta - to jazda po placu przygotowanym pod przyszłą fabrykę. Płasko jak na lotnisku...
Wjechaliśmy też pod wiadukt. Powoli zaczyna przypominać to most, jakim kiedyś będzie.
Wjechaliśmy też pod wiadukt. Powoli zaczyna przypominać to most, jakim kiedyś będzie.





