Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2009
| Dystans całkowity: | 24.21 km (w terenie 16.00 km; 66.09%) |
| Czas w ruchu: | 03:08 |
| Średnia prędkość: | 7.73 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 25.29 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 160 (88 %) |
| Liczba aktywności: | 3 |
| Średnio na aktywność: | 8.07 km i 1h 02m |
| Więcej statystyk | |
20090927_01
Niedziela, 27 września 2009 Kategoria dzieci
| Km: | 2.72 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 8.59 |
| Pr. maks.: | 24.02 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dogrywka po wyprawie z dnia poprzedniego. Kilka kilosów w okolicach Długopola Zdroju. Hania zdobyła chyba kondycję, bo sama tatę wyciągnęła...
20090926_01
Sobota, 26 września 2009 Kategoria dzieci, wycieczki
| Km: | 16.40 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 02:15 | km/h: | 7.29 |
| Pr. maks.: | 25.29 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wielka wyprawa Hani. Pierwsza i pewnie ostatnia tego roku - ale za to wszelkie rekordy zostały pobite - odległości, wytrzymałości i głodu.
Z tym głodem to chodzi o to, że nie zabraliśmy przygotowanej wałówki, o czy zorientowaliśmy się w środku lasu, w połowie drogi.
Hania przejechała ponad 16 kilometrów i jak sama stwierdziła - bardziej bolały ją ręce niż nogi.
Trasa po leśnych ostępach gór Bystrzyckich - na całej drodze spotkaliśmy dwie osoby - też rowerzystów.
Z tym głodem to chodzi o to, że nie zabraliśmy przygotowanej wałówki, o czy zorientowaliśmy się w środku lasu, w połowie drogi.
Hania przejechała ponad 16 kilometrów i jak sama stwierdziła - bardziej bolały ją ręce niż nogi.
Trasa po leśnych ostępach gór Bystrzyckich - na całej drodze spotkaliśmy dwie osoby - też rowerzystów.
20090916_01
Środa, 16 września 2009 Kategoria wycieczki, dzielnica, dzieci
| Km: | 5.09 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 00:34 | km/h: | 8.98 |
| Pr. maks.: | 23.62 | Temperatura: | °C | HRmax: | 160160 ( 88%) | HRavg | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wypad z Hanią na leśne ścieżki - częściowo nowym szlakiem rowerowym na Lisi Kamień. Nie było łatwo - szczególnie na podjazdach. Ale i kilka innych odcinków dało się we znaki w związku z gęstymi chaszczami.
Hania dzielnie prowadziła swoją maszynę i nie narzekała nawet jak wpadła w pokrzywy. 5 kilosów to chyba będzie dla niej rekord.
Dodam, że szlak rowerowy nie jest jeszcze oficjalnie otwarty - można więc powiedzieć, że zostaliśmy jego pierwszymi beta testerami.
Hania dzielnie prowadziła swoją maszynę i nie narzekała nawet jak wpadła w pokrzywy. 5 kilosów to chyba będzie dla niej rekord.
Dodam, że szlak rowerowy nie jest jeszcze oficjalnie otwarty - można więc powiedzieć, że zostaliśmy jego pierwszymi beta testerami.





