Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2011
| Dystans całkowity: | 188.06 km (w terenie 14.50 km; 7.71%) |
| Czas w ruchu: | 17:12 |
| Średnia prędkość: | 10.93 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 42.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 2204 m |
| Suma kalorii: | 3645 kcal |
| Liczba aktywności: | 34 |
| Średnio na aktywność: | 5.53 km i 0h 30m |
| Więcej statystyk | |
20110930_02
Piątek, 30 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.84 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.28 |
| Pr. maks.: | 39.60 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 34m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ostatni przejazd we wrześniu 2011. Pechowy. Z chodników zepchnęły mnie na kostkę hordy zombiaków. Na kostce natychmiast otoczyły mnie wszystkie te samochody, które wczoraj śmignąłem w korku. To była zemsta.
20110930_01
Piątek, 30 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.89 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:20 | km/h: | 14.67 |
| Pr. maks.: | 29.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 95kcal | Podjazdy: | 40m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wróciły zimne poranki. Chyba od tego zimna popędzałem i wyszedł najlepszy czas września.
Na Schmidta zrobiłem sobie kontrpas - taki w wersji wałbrzyskiej - zjechałem spory kawałek pod prąd...
Na Schmidta zrobiłem sobie kontrpas - taki w wersji wałbrzyskiej - zjechałem spory kawałek pod prąd...
20110929_02
Czwartek, 29 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.83 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.25 |
| Pr. maks.: | 37.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 31m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Na Batorego, do skrzyżowania z 11-go Listopada korek. Największy jaki spotkałem odkąd jeżdżę. I co? Ja go myk po chodniczku, po chodniczku...i ze dwadzieścia autek minąłem.
20110929_01
Czwartek, 29 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.82 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:21 | km/h: | 13.77 |
| Pr. maks.: | 28.80 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 50m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przejazd do pracy spokojnym tempem, bez przygód. Po miesiącu poznaję już ludzi, których o tej samej porze mijam. Pewnie też są w drodze do pracy. Sami piesi, żadnego kolarza...
20110928_02
Środa, 28 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.79 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:17 | km/h: | 16.91 |
| Pr. maks.: | 38.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 92kcal | Podjazdy: | 30m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przemknąłem przez wszystkie światła. Na Drohobyckiej wykiwałem nawet taksiarzy i zamiast ulicą od razu pojechałem chodnikiem. Wiem, złamałem całe mnóstwo przepisów w ścisłym centrum - pewnie mnie jakiś monitoring zarejestrował. Mam jednak nadzieję, że nikt mnie ścigał nie będzie...
20110928_01
Środa, 28 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.82 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:21 | km/h: | 13.77 |
| Pr. maks.: | 31.50 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 51m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy. Jechało mi się przyjemnie choć po ciemku. Dość ciepło, pusto. Problem sprawił mi tylko GPS, który dość długo nie chciał się zafiksować na satelity i przez to wyjechałem później niż zwykle.
20110926_02
Poniedziałek, 26 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.81 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:18 | km/h: | 16.03 |
| Pr. maks.: | 42.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 30kcal | Podjazdy: | 30m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy. Powiedziałem sobie, że jadę lajtowo, spacerkiem. A tu wyszło 18 minut. Wygląda na to, że jak się człowiek nie napina, wychodzi mu lepiej.
20110926_01
Poniedziałek, 26 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.85 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:23 | km/h: | 12.65 |
| Pr. maks.: | 24.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 94kcal | Podjazdy: | 40m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Poranne pedałowanie do pracy. Ponieważ dzień zapowiedzieli ciepły - ubrałem się zbyt lekko. Zmarzzzłem.
20110925_03
Niedziela, 25 września 2011 Kategoria dzieci, dzielnica
| Km: | 8.41 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:20 | km/h: | 6.31 |
| Pr. maks.: | 35.30 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 162kcal | Podjazdy: | 106m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Z Hanią do Netto po chleb. A potem gdzie oczy poniosą - w tym po chaszczach, po wysypisku śmieci, po nowej ścieżce rowerowej. Hania padła.
20110923_02
Piątek, 23 września 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.80 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.16 |
| Pr. maks.: | 40.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 30m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Póki co jesień ładniejsza od lata. Może nie jakoś super ciepło ale przynajmniej słonecznie.
Muszę coś wymyślić na te światła przy domu towarowym na Drohobyckiej. Cięgle trafiam tam na czerwone. Na chodnik też nie ma jak wjechać, bo stojący wzdłuż ulicy taksiarze szczelnie blokują dostęp. Pewnie dostaliby zawału, gdybym spróbował przejechać między nimi...
Muszę coś wymyślić na te światła przy domu towarowym na Drohobyckiej. Cięgle trafiam tam na czerwone. Na chodnik też nie ma jak wjechać, bo stojący wzdłuż ulicy taksiarze szczelnie blokują dostęp. Pewnie dostaliby zawału, gdybym spróbował przejechać między nimi...





