Wpisy archiwalne w miesiącu
Sierpień, 2013
| Dystans całkowity: | 460.00 km (w terenie 47.50 km; 10.33%) |
| Czas w ruchu: | 37:27 |
| Średnia prędkość: | 12.28 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.37 km/h |
| Suma podjazdów: | 8569 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 177 (97 %) |
| Maks. tętno średnie: | 141 (77 %) |
| Suma kalorii: | 10641 kcal |
| Liczba aktywności: | 27 |
| Średnio na aktywność: | 17.04 km i 1h 23m |
| Więcej statystyk | |
20130823_01
Piątek, 23 sierpnia 2013 Kategoria Praca
| Km: | 6.73 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:37 | km/h: | 10.91 |
| Pr. maks.: | 43.70 | Temperatura: | 10.5°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 180kcal | Podjazdy: | 133m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy z postojem u
20130822_02
Czwartek, 22 sierpnia 2013 Kategoria Praca
| Km: | 6.48 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:23 | km/h: | 16.90 |
| Pr. maks.: | 38.10 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 170kcal | Podjazdy: | 104m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Z pracy. Przez Nowe Miasto.
20130822_01
Czwartek, 22 sierpnia 2013 Kategoria Praca
| Km: | 7.65 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:31 | km/h: | 14.81 |
| Pr. maks.: | 48.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 199kcal | Podjazdy: | 153m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy - przez Batorego i Lotników. Ulubiona trasa ostatnio
20130821_01
Środa, 21 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, dzieci
| Km: | 25.94 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 04:23 | km/h: | 5.92 |
| Pr. maks.: | 27.80 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 400kcal | Podjazdy: | 407m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przejazd z dziećmi do mamy do szpitala do Świebodzic i powrót. Tempo adekwatne do ich możliwości - ale generalnie podziwiam zacięcie. Obawiałem się narzekania podczas powrotu (pod górkę i pod górkę) a tu nic. Na wesoło i bez zbędnych przestojów. Najdłużej zeszło nam oczywiście w samym szpitalu.
Tata dumny...
Tata dumny...
20130818_01
Niedziela, 18 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 30.11 | Km teren: | 9.50 | Czas: | 03:00 | km/h: | 10.04 |
| Pr. maks.: | 57.37 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 171171 ( 94%) | HRavg | 141( 77%) |
| Kalorie: | 902kcal | Podjazdy: | 895m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Chełmiec. Tylko tyle i aż tyle. Górka, która wydawała się nieosiągalna. A wyjeżdżając rano miałem jeszcze inne plany. Ale po wczorajszej przerwie czułem się tak mocno, że zaryzykowałem. I wjechałem.
Po drodze jeden odpoczynek i jakieś 500 metrów piechotą. Reszta w siodełku.
Aha. Na koniec po bułki oczywiście.
Po drodze jeden odpoczynek i jakieś 500 metrów piechotą. Reszta w siodełku.
Aha. Na koniec po bułki oczywiście.
20130816_01
Piątek, 16 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, wycieczki, Zakupy
| Km: | 21.52 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:51 | km/h: | 11.63 |
| Pr. maks.: | 45.02 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 156156 ( 86%) | HRavg | 120( 66%) |
| Kalorie: | 419kcal | Podjazdy: | 292m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś wyjazd później niż zwykle. Po bułki do Lidla ale po drodze zjechałem na czerwony "Dookoła Wałbrzycha" - odcinek, którego jeszcze nie sprawdzałem. I co? I okazało się, że dupa. Zagrodzony w połowie polnej ścieżki. Trzeba było się przez ogródki działkowe ewakuować w stronę Podzamcza (dobrze widać to na logu - w okolicy 9 kilometra). Zupełnie rozbiło mi to plan podróży...

2013-08-16 07.30.18 by jogypai, on Flickr

2013-08-16 07.30.18 by jogypai, on Flickr
20130815_01
Czwartek, 15 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, wycieczki
| Km: | 23.31 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:33 | km/h: | 15.04 |
| Pr. maks.: | 46.24 | Temperatura: | 10.5°C | HRmax: | 162162 ( 89%) | HRavg | 126( 69%) |
| Kalorie: | 476kcal | Podjazdy: | 342m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ulice puste, jak to w świąteczny poranek. Dziś prawie wyłącznie asfaltami. Nie licząc przecinki między Nowym Julianowem a Dziećmorowicami. Pierwszy raz tamtędy jechałem.
W Dziećmorowicach masakra. Asfalt zdarty, bedą kłaść nowy. Ale jednak nie zaliczam tego do jazdy terenowej.
Generalnie miałem z rana lenia i trochę się zmusiłem do tej jazdy. Co zreszą widać po odległości.
W Dziećmorowicach masakra. Asfalt zdarty, bedą kłaść nowy. Ale jednak nie zaliczam tego do jazdy terenowej.
Generalnie miałem z rana lenia i trochę się zmusiłem do tej jazdy. Co zreszą widać po odległości.
20130814_01
Środa, 14 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 33.80 | Km teren: | 2.50 | Czas: | 02:22 | km/h: | 14.28 |
| Pr. maks.: | 49.89 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 169169 ( 93%) | HRavg | 128( 70%) |
| Kalorie: | 652kcal | Podjazdy: | 593m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pisząc, że to wyjazd po bułki zaczynam się czuć jak oszust. Książ, Świebodzice, Cieszów, Struga, Lidl (bułki). Taka sobie traska - rekord tegoroczny odległości. A co najważniejsze - kolano nie dokuczało.
Bezdroża kusiły, ale wytrzymałem. Będę musiał jednak posprawdzać te drózki w Świebodzicach...
Bezdroża kusiły, ale wytrzymałem. Będę musiał jednak posprawdzać te drózki w Świebodzicach...
20130813_01
Wtorek, 13 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki
| Km: | 23.10 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 01:56 | km/h: | 11.95 |
| Pr. maks.: | 29.50 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 530kcal | Podjazdy: | 428m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Znów skusiły mnie bezdroża. Kosztem odległości zyskałem piękne widoki. A jako bonus rozpoznałem kolejny kawałek kiepsko oznakowanego czerwonego szlaku rowerowego "Dookoła Wałbrzycha".
Tak mi kiełkuje w głowie pomysł, żeby go całego objechać. To 60 kilometrów i jakby co to nie będzie czasu na błądzenie.
Tak mi kiełkuje w głowie pomysł, żeby go całego objechać. To 60 kilometrów i jakby co to nie będzie czasu na błądzenie.
20130812_01
Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, wycieczki, Zakupy
| Km: | 22.32 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:37 | km/h: | 13.81 |
| Pr. maks.: | 36.78 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 168168 ( 92%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 501kcal | Podjazdy: | 436m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po bułki, jak zwykle.
Po wczorajszym rekonesansie w okolicy Aqua Parku, dziś ruszyłem w stronę Chełmca, trasą rowerową niebieską. Wcześniej sprawdziłem, że w jednym miejscu przebiega blisko czerwonej "Dookoła Wałbrzycha". Przebiłem się do niej i laskiem, laskiem dojechałem do Dworzyska. Potem już tradycyjnie. Może mniej kilometrów przez to, ale za to urokliwie.
Po wczorajszym rekonesansie w okolicy Aqua Parku, dziś ruszyłem w stronę Chełmca, trasą rowerową niebieską. Wcześniej sprawdziłem, że w jednym miejscu przebiega blisko czerwonej "Dookoła Wałbrzycha". Przebiłem się do niej i laskiem, laskiem dojechałem do Dworzyska. Potem już tradycyjnie. Może mniej kilometrów przez to, ale za to urokliwie.





