Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2014
| Dystans całkowity: | 184.82 km (w terenie 26.50 km; 14.34%) |
| Czas w ruchu: | 12:48 |
| Średnia prędkość: | 14.44 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 46.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 3337 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 173 (95 %) |
| Maks. tętno średnie: | 133 (73 %) |
| Suma kalorii: | 4444 kcal |
| Liczba aktywności: | 14 |
| Średnio na aktywność: | 13.20 km i 0h 54m |
| Więcej statystyk | |
20140506_02
Wtorek, 6 maja 2014 Kategoria kilometrów 0 do 10, 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, Praca
| Km: | 6.51 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 20.56 |
| Pr. maks.: | 41.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 170kcal | Podjazdy: | 105m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ha! Mówiłem, że zejdę poniżej 20 minut!
Z tego pośpiechu wjechałbym w tyłek takiemu jednemu, co się zatrzymał przed przejściem. Mea culpa.
Z tego pośpiechu wjechałbym w tyłek takiemu jednemu, co się zatrzymał przed przejściem. Mea culpa.
20140506_01
Wtorek, 6 maja 2014 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 4.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:20 | km/h: | 14.70 |
| Pr. maks.: | 30.70 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 128kcal | Podjazdy: | 78m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy Wrocławską. Nie lubię tędy jeździć i nie bez powodu. Na światłach jeden taki cieć zajechał mi drogę. Wracam na Batorego
20140502_01
Piątek, 2 maja 2014 Kategoria kilometrów 10 do 20, 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, Miasto, Zakupy
| Km: | 18.18 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 01:19 | km/h: | 13.81 |
| Pr. maks.: | 37.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 147147 ( 81%) | HRavg | 115( 63%) |
| Kalorie: | 342kcal | Podjazdy: | 328m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po pierwsze zimno.
Po drugie mokro.
Po trzecie mgła.
Po czwarte infekcja.
Po piąte brak weny.
Gdyby nie te bułki w ogóle bym się z domu nie ruszał.
Po drugie mokro.
Po trzecie mgła.
Po czwarte infekcja.
Po piąte brak weny.
Gdyby nie te bułki w ogóle bym się z domu nie ruszał.
20140501_01
Czwartek, 1 maja 2014 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 40 do 50, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 40.40 | Km teren: | 16.00 | Czas: | 03:18 | km/h: | 12.24 |
| Pr. maks.: | 38.80 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 173173 ( 95%) | HRavg | 128( 70%) |
| Kalorie: | 1034kcal | Podjazdy: | 959m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wjeżdżając z domu miałem w głowie Andrzejówkę. Ale potem spojrzałem w prawo i Chełmiec wezwał.
Wjechałem bez zsiadania z roweru i byłe bardzo dumny z siebie, ale zjeżdżając minąłem biegacza, który ewidentnie szybciej wbiegał niż ja wjeżdżałem.
Z Chełmca zjechałem do Gorc czerwonym szlakiem wokół Mniszka. Strasznie zaniedbany - mnóstwo powalonych drzew. Już rozumiem, dlaczego niektórzy miłośnicy kolarstwa górskiego jeżdżą z piłą w plecaku.
W Gorcach sprawdziłem kolejny odcinek czerwonego szlaku dookoła Wałbrzycha. Trasa z Gorc do Szczawna łatwa i dobrze oznakowana.
Wyjazd udany, choć mniej kilometrów, niż sobie zaplanowałem. No ale za to Chełmiec. Zresztą coraz częściej ciągnie mnie do lasu, który jest chyba ciekawszy niż połykanie kilometrów na nudnej szosie.
Chełmiec. Krzyż

Pole rzepaku pod Szczawnem Zdrój.
Wjechałem bez zsiadania z roweru i byłe bardzo dumny z siebie, ale zjeżdżając minąłem biegacza, który ewidentnie szybciej wbiegał niż ja wjeżdżałem.
Z Chełmca zjechałem do Gorc czerwonym szlakiem wokół Mniszka. Strasznie zaniedbany - mnóstwo powalonych drzew. Już rozumiem, dlaczego niektórzy miłośnicy kolarstwa górskiego jeżdżą z piłą w plecaku.
W Gorcach sprawdziłem kolejny odcinek czerwonego szlaku dookoła Wałbrzycha. Trasa z Gorc do Szczawna łatwa i dobrze oznakowana.
Wyjazd udany, choć mniej kilometrów, niż sobie zaplanowałem. No ale za to Chełmiec. Zresztą coraz częściej ciągnie mnie do lasu, który jest chyba ciekawszy niż połykanie kilometrów na nudnej szosie.
Chełmiec. Krzyż

Pole rzepaku pod Szczawnem Zdrój.





