Wpisy archiwalne w kategorii
Zakupy
| Dystans całkowity: | 1240.56 km (w terenie 95.80 km; 7.72%) |
| Czas w ruchu: | 86:54 |
| Średnia prędkość: | 14.28 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.37 km/h |
| Suma podjazdów: | 19192 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 175 (96 %) |
| Maks. tętno średnie: | 141 (77 %) |
| Suma kalorii: | 29239 kcal |
| Liczba aktywności: | 80 |
| Średnio na aktywność: | 15.51 km i 1h 05m |
| Więcej statystyk | |
20130908_01
Niedziela, 8 września 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 25.73 | Km teren: | 2.30 | Czas: | 02:02 | km/h: | 12.65 |
| Pr. maks.: | 43.81 | Temperatura: | °C | HRmax: | 153153 ( 84%) | HRavg | 116( 64%) |
| Kalorie: | 487kcal | Podjazdy: | 392m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Niedziela na rowerze Hani. Mój jeszcze nie naprawiony :-(
20130901_01
Niedziela, 1 września 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 42.68 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:35 | km/h: | 16.52 |
| Pr. maks.: | 53.17 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 162162 ( 89%) | HRavg | 126( 69%) |
| Kalorie: | 769kcal | Podjazdy: | 943m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Niedzielna pętla przez Zagórze Śląskie. Pochmurno - ale deszcz padał w nocy. Podczas jazdy więc nie zmokłem.
Okolice zapory mniej wyludnione niż się spodziewałem - okazuje się, że od rowerzystów wcześniej wstają wędkarze.

Zapora w Zagórzu Śląskim by jogypai, on Flickr
Okolice zapory mniej wyludnione niż się spodziewałem - okazuje się, że od rowerzystów wcześniej wstają wędkarze.

Zapora w Zagórzu Śląskim by jogypai, on Flickr
20130826_01
Poniedziałek, 26 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 38.07 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:55 | km/h: | 13.05 |
| Pr. maks.: | 53.50 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 171171 ( 94%) | HRavg | 138( 76%) |
| Kalorie: | 923kcal | Podjazdy: | 946m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Chełmiec ;-)
Korzystając z wolnego dnia za intensywnie pracującą sobotę (17 godzin) chciałem dziś sprawdzić, czy ostatni raz to nie był fuks. Nie był. Dziś też wjechałem - i nawet lepiej poszło niż ostatnio. Potem zjazd do Boguszowa i reszta ulicami.
Przed Chełmcem po raz pierwszy odwiedziłem niedokończoną obwodnicę Wałbrzycha. Przerażające marnotrastwo. Choć z drugiej strony piękna ścieżka rowerowa jest teraz. Szeroka, z ciekawymi widokami na Piaskową Górę...

2013-08-26 05.58.29 by jogypai, on Flickr
Tegoroczny rekord odległości oraz podjazdów. No piękna trasa wyszła.
Korzystając z wolnego dnia za intensywnie pracującą sobotę (17 godzin) chciałem dziś sprawdzić, czy ostatni raz to nie był fuks. Nie był. Dziś też wjechałem - i nawet lepiej poszło niż ostatnio. Potem zjazd do Boguszowa i reszta ulicami.
Przed Chełmcem po raz pierwszy odwiedziłem niedokończoną obwodnicę Wałbrzycha. Przerażające marnotrastwo. Choć z drugiej strony piękna ścieżka rowerowa jest teraz. Szeroka, z ciekawymi widokami na Piaskową Górę...

2013-08-26 05.58.29 by jogypai, on Flickr
Tegoroczny rekord odległości oraz podjazdów. No piękna trasa wyszła.
20130825_01
Niedziela, 25 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, Zakupy
| Km: | 26.68 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 02:06 | km/h: | 12.70 |
| Pr. maks.: | 55.80 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 171171 ( 94%) | HRavg | 128( 70%) |
| Kalorie: | 513kcal | Podjazdy: | 387m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Na 17 kilometrze padła komórka. Pewnie od temperatury. Szczęliwie stary Garmin zapisał całą trasę i mogłem podmienić trasę.
Odwiedziłem Strugę a potem Kauflanda. Chłodno dzisiaj.
Odwiedziłem Strugę a potem Kauflanda. Chłodno dzisiaj.
20130818_01
Niedziela, 18 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 30.11 | Km teren: | 9.50 | Czas: | 03:00 | km/h: | 10.04 |
| Pr. maks.: | 57.37 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 171171 ( 94%) | HRavg | 141( 77%) |
| Kalorie: | 902kcal | Podjazdy: | 895m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Chełmiec. Tylko tyle i aż tyle. Górka, która wydawała się nieosiągalna. A wyjeżdżając rano miałem jeszcze inne plany. Ale po wczorajszej przerwie czułem się tak mocno, że zaryzykowałem. I wjechałem.
Po drodze jeden odpoczynek i jakieś 500 metrów piechotą. Reszta w siodełku.
Aha. Na koniec po bułki oczywiście.
Po drodze jeden odpoczynek i jakieś 500 metrów piechotą. Reszta w siodełku.
Aha. Na koniec po bułki oczywiście.
20130816_01
Piątek, 16 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, wycieczki, Zakupy
| Km: | 21.52 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:51 | km/h: | 11.63 |
| Pr. maks.: | 45.02 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 156156 ( 86%) | HRavg | 120( 66%) |
| Kalorie: | 419kcal | Podjazdy: | 292m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś wyjazd później niż zwykle. Po bułki do Lidla ale po drodze zjechałem na czerwony "Dookoła Wałbrzycha" - odcinek, którego jeszcze nie sprawdzałem. I co? I okazało się, że dupa. Zagrodzony w połowie polnej ścieżki. Trzeba było się przez ogródki działkowe ewakuować w stronę Podzamcza (dobrze widać to na logu - w okolicy 9 kilometra). Zupełnie rozbiło mi to plan podróży...

2013-08-16 07.30.18 by jogypai, on Flickr

2013-08-16 07.30.18 by jogypai, on Flickr
20130814_01
Środa, 14 sierpnia 2013 Kategoria wycieczki, Zakupy
| Km: | 33.80 | Km teren: | 2.50 | Czas: | 02:22 | km/h: | 14.28 |
| Pr. maks.: | 49.89 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 169169 ( 93%) | HRavg | 128( 70%) |
| Kalorie: | 652kcal | Podjazdy: | 593m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pisząc, że to wyjazd po bułki zaczynam się czuć jak oszust. Książ, Świebodzice, Cieszów, Struga, Lidl (bułki). Taka sobie traska - rekord tegoroczny odległości. A co najważniejsze - kolano nie dokuczało.
Bezdroża kusiły, ale wytrzymałem. Będę musiał jednak posprawdzać te drózki w Świebodzicach...
Bezdroża kusiły, ale wytrzymałem. Będę musiał jednak posprawdzać te drózki w Świebodzicach...
20130812_01
Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, wycieczki, Zakupy
| Km: | 22.32 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:37 | km/h: | 13.81 |
| Pr. maks.: | 36.78 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 168168 ( 92%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 501kcal | Podjazdy: | 436m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po bułki, jak zwykle.
Po wczorajszym rekonesansie w okolicy Aqua Parku, dziś ruszyłem w stronę Chełmca, trasą rowerową niebieską. Wcześniej sprawdziłem, że w jednym miejscu przebiega blisko czerwonej "Dookoła Wałbrzycha". Przebiłem się do niej i laskiem, laskiem dojechałem do Dworzyska. Potem już tradycyjnie. Może mniej kilometrów przez to, ale za to urokliwie.
Po wczorajszym rekonesansie w okolicy Aqua Parku, dziś ruszyłem w stronę Chełmca, trasą rowerową niebieską. Wcześniej sprawdziłem, że w jednym miejscu przebiega blisko czerwonej "Dookoła Wałbrzycha". Przebiłem się do niej i laskiem, laskiem dojechałem do Dworzyska. Potem już tradycyjnie. Może mniej kilometrów przez to, ale za to urokliwie.
20130811_01
Niedziela, 11 sierpnia 2013 Kategoria Miasto, Zakupy
| Km: | 18.77 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:39 | km/h: | 11.38 |
| Pr. maks.: | 37.35 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 164164 ( 90%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 420kcal | Podjazdy: | 287m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Tradycyjnie po bułki. Ale bez planu trasy i wyszło jak wyszło. A zaczęło się od tego, że zapomniałem plecaka (sic!). Nie miałbym gdzie tych bułek potem zapakować.
Było więc krótko i z błądzeniem, np. po Szczawnie
Było więc krótko i z błądzeniem, np. po Szczawnie
20130810_01
Sobota, 10 sierpnia 2013 Kategoria Zakupy, wycieczki, Miasto
| Km: | 30.45 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 02:03 | km/h: | 14.85 |
| Pr. maks.: | 46.54 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 162162 ( 89%) | HRavg | 124( 68%) |
| Kalorie: | 642kcal | Podjazdy: | 416m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Te wyprawy po bułki zaczynają być coraz ciekawsze.
Trochę się pogubiłem w okolicy Lubachowa i ostatecznie zamiast zjechać do Świebodzic, zjechałem ciut dalej - do Mokrzeszowa. Trzeba było wracać krajową 35, ale było dużo lepiej niż się obawiałem. Szerokie pobocze i ruch mniejszy niż zwykle.
Niestety w okolicy Książa zdechła wyeksploatowana komórka. Trasa wyrysowana kursorem na mapie ma kilometr mniej niż na liczniku rowerowym. Do przyjęcia...
Trochę się pogubiłem w okolicy Lubachowa i ostatecznie zamiast zjechać do Świebodzic, zjechałem ciut dalej - do Mokrzeszowa. Trzeba było wracać krajową 35, ale było dużo lepiej niż się obawiałem. Szerokie pobocze i ruch mniejszy niż zwykle.
Niestety w okolicy Książa zdechła wyeksploatowana komórka. Trasa wyrysowana kursorem na mapie ma kilometr mniej niż na liczniku rowerowym. Do przyjęcia...





