Wpisy archiwalne w kategorii
kilometrów 20 do 30
| Dystans całkowity: | 1442.60 km (w terenie 323.00 km; 22.39%) |
| Czas w ruchu: | 110:01 |
| Średnia prędkość: | 13.11 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.51 km/h |
| Suma podjazdów: | 21200 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 215 (118 %) |
| Maks. tętno średnie: | 143 (79 %) |
| Suma kalorii: | 44176 kcal |
| Liczba aktywności: | 58 |
| Średnio na aktywność: | 24.87 km i 1h 53m |
| Więcej statystyk | |
20160328_01
Poniedziałek, 28 marca 2016 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, Miasto
| Km: | 23.40 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:35 | km/h: | 14.78 |
| Pr. maks.: | 45.25 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 617kcal | Podjazdy: | 296m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W końcu coś więcej niż praca - dom
20160107_01
Czwartek, 7 stycznia 2016 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 27.74 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 01:53 | km/h: | 14.73 |
| Pr. maks.: | 41.02 | Temperatura: | -4.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 732kcal | Podjazdy: | 292m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Taki długi weekend to fajna sprawa. Można na przykład nie iść do pracy. Można nawet pójść na rower.
20151224_01
Czwartek, 24 grudnia 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 21.93 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:50 | km/h: | 11.96 |
| Pr. maks.: | 32.33 | Temperatura: | 1.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 584kcal | Podjazdy: | 271m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ponoć jaka Wigilia taki cały rok. Więc raniuśko, jeszcze przed świtem hops na rower. Traska chłodna, w okolicach zera stopni. W lesie może nie sucho, ale błota nie ma.
Pojechałem też nowym kawałkiem drogi rowerowej na Wrocławskiej. Generalnie tak sobie - wysokie krawężniki i barierkoza.
Pojechałem też nowym kawałkiem drogi rowerowej na Wrocławskiej. Generalnie tak sobie - wysokie krawężniki i barierkoza.
20151114_01
Sobota, 14 listopada 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 24.16 | Km teren: | 6.50 | Czas: | 01:55 | km/h: | 12.61 |
| Pr. maks.: | 37.43 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 639kcal | Podjazdy: | 264m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bez celu po mieście. Potem po Wzgórzu Gedymina. Na wzgórzu fajne widoczki.
A najważniejsze, że niniejszym pobiłem zeszłoroczny rekord odległości 3142 km. Obecnie jest 3148 i ciągle jedziemy.
A najważniejsze, że niniejszym pobiłem zeszłoroczny rekord odległości 3142 km. Obecnie jest 3148 i ciągle jedziemy.
20151110_01
Wtorek, 10 listopada 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 22.02 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 02:13 | km/h: | 9.93 |
| Pr. maks.: | 38.06 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 591kcal | Podjazdy: | 350m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powtórka z Daisy. W poszukiwaniu zagubionej poprzednim razem opaski. Niestety bez skutku. Ale pogoda super. Cały czas równych 15 stopni. Trochę wiało, ale w lesie nie tak bardzo.
Choć jak tak teraz patrzę, to zdjęcia wyszły ponuro...
89 kilometrów w listopadzie 2015 - rok temu było 84, więc jest progres. Teraz czas pobić listopad 2013 i jego 261 kilometrów. To też musiał być ładny miesiąc...
Choć jak tak teraz patrzę, to zdjęcia wyszły ponuro...
89 kilometrów w listopadzie 2015 - rok temu było 84, więc jest progres. Teraz czas pobić listopad 2013 i jego 261 kilometrów. To też musiał być ładny miesiąc...
20151107_01
Sobota, 7 listopada 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 29.25 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:18 | min/km: | 4:43 |
| Pr. maks.: | 1:22 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 773kcal | Podjazdy: | 425m | ||||
Z wizytą u Księżnej Daisy. Nie przyjęła mnie zbyt miło - zaczęło padać, gdy u niej byłem. Do domu zielonym szlakiem przez Lubachów, Palmiarnię, Szczawienko i Podzamcze.
20151004_01
Niedziela, 4 października 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 25.01 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:42 | km/h: | 14.71 |
| Pr. maks.: | 51.95 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 657kcal | Podjazdy: | 291m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Okolice
20150929_01
Wtorek, 29 września 2015 Kategoria wycieczki, 500-1000 k, kilometrów 20 do 30, podjazdy 100 do 500 metrów
| Km: | 29.62 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 01:42 | km/h: | 17.42 |
| Pr. maks.: | 48.75 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 777kcal | Podjazdy: | 401m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Okolice Daisy
20150919_01
Sobota, 19 września 2015 Kategoria kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 20.07 | Km teren: | 10.50 | Czas: | 02:29 | km/h: | 8.08 |
| Pr. maks.: | 48.91 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 562kcal | Podjazdy: | 522m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ślęża zaliczona!
Ale wjazd na szczyt nie był dla mnie łatwy. Trochę po ciemku, trochę bladym świtem. Od przełęczy Tąpadła szlakiem żółtym. Wjechałem a potem żółtym do Sobótki. I tu, choć w dół, było jeszcze gorzej. Wielkie głazy, korzenie. Na moim budżetowym sprzęcie mordęga. Dość powiedzieć, że po godzinie miałem przejechanych ledwie 5 kilometrów!
A tak w ogóle dopiero w domu się zorientowałem, że z trasy zjadło mi kilometr - GPS się na początku nie zafixował.
Krzyż na Ślęży

Figury w więzieniu

Wieża na Wieżycy

Widok na zamgloną Sobótkę
Ale wjazd na szczyt nie był dla mnie łatwy. Trochę po ciemku, trochę bladym świtem. Od przełęczy Tąpadła szlakiem żółtym. Wjechałem a potem żółtym do Sobótki. I tu, choć w dół, było jeszcze gorzej. Wielkie głazy, korzenie. Na moim budżetowym sprzęcie mordęga. Dość powiedzieć, że po godzinie miałem przejechanych ledwie 5 kilometrów!
A tak w ogóle dopiero w domu się zorientowałem, że z trasy zjadło mi kilometr - GPS się na początku nie zafixował.
Krzyż na Ślęży

Figury w więzieniu

Wieża na Wieżycy

Widok na zamgloną Sobótkę
20150904_02
Piątek, 4 września 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, Praca, wycieczki
| Km: | 25.85 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:36 | km/h: | 16.16 |
| Pr. maks.: | 48.46 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 678kcal | Podjazdy: | 389m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy? Tak jakby. Na pewno nie najkrótszą drogą. Przez Przełęcz Szybką i Jedlinę Zdrój. Trochę lasem, trochę szosą, trochę uliczkami. Taka kolejna ćwiartka przed kolacją. Albo bardziej po obiedzie (choć obiadu nie jadłem).





