Wpisy archiwalne w kategorii
kilometrów 30 do 40
| Dystans całkowity: | 1243.01 km (w terenie 302.00 km; 24.30%) |
| Czas w ruchu: | 89:46 |
| Średnia prędkość: | 13.85 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.60 km/h |
| Suma podjazdów: | 18642 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 188 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 142 (78 %) |
| Suma kalorii: | 45896 kcal |
| Liczba aktywności: | 37 |
| Średnio na aktywność: | 33.59 km i 2h 25m |
| Więcej statystyk | |
20150719_01
Niedziela, 19 lipca 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 31.67 | Km teren: | 8.50 | Czas: | 02:28 | km/h: | 12.84 |
| Pr. maks.: | 40.10 | Temperatura: | °C | HRmax: | 165165 ( 91%) | HRavg | 124( 68%) |
| Kalorie: | 1592kcal | Podjazdy: | 640m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miało być tylko po asfalcie, bo obawiałem się, że po wczorajszych deszczach będzie błoto. Ale w Strudze niebieski szlak tak kusił, tak się przymilał, że musiałem zmienić plany. I dobrze, bo błota nie było. Może tu nie padało?
Gdzieś tam w lesie, jak już zgubiłem szlak, trafiłem na jednej ze ścieżek fajne skałki. Nie wiem, czy zdjęcie dobrze to oddaje...
Temperatura bardzo fajna. Naprawdę sympatyczna traska.
Pierwsze widoczki z niebieskiego szlaku za Strugą

Skałki gdzieś w lasach nad Starymi Bogaczowicami

Trochę jak tapeta Windowsa

Złoto rośnie na polach

Gdzieś tam w lesie, jak już zgubiłem szlak, trafiłem na jednej ze ścieżek fajne skałki. Nie wiem, czy zdjęcie dobrze to oddaje...
Temperatura bardzo fajna. Naprawdę sympatyczna traska.
Pierwsze widoczki z niebieskiego szlaku za Strugą

Skałki gdzieś w lasach nad Starymi Bogaczowicami

Trochę jak tapeta Windowsa

Złoto rośnie na polach

20150705_01
Niedziela, 5 lipca 2015 Kategoria 2000-3000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 34.19 | Km teren: | 17.00 | Czas: | 03:02 | km/h: | 11.27 |
| Pr. maks.: | 38.40 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 161161 ( 88%) | HRavg | 126( 69%) |
| Kalorie: | 2009kcal | Podjazdy: | 728m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zaczynałem przy osiemnastu stopniach. Wracałem przy 30...
Na Chełmcu jacyś traperzy spali w śpiworach - chyba ich rozbudziłem ...
Z Chełmca przez krzaki do Lubomina. Cud, że żadnego kleszcza nie złapałem...
PS. Endo mówi, że właśnie zaliczyłem najlepszy tydzień w tym roku.
W prawo? W lewo? Prosto w drzewo?

Hard Way

Na Chełmcu jacyś traperzy spali w śpiworach - chyba ich rozbudziłem ...
Z Chełmca przez krzaki do Lubomina. Cud, że żadnego kleszcza nie złapałem...
PS. Endo mówi, że właśnie zaliczyłem najlepszy tydzień w tym roku.
W prawo? W lewo? Prosto w drzewo?

Hard Way

20150704_01
Sobota, 4 lipca 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, wycieczki
| Km: | 35.77 | Km teren: | 11.50 | Czas: | 02:48 | km/h: | 12.78 |
| Pr. maks.: | 37.60 | Temperatura: | °C | HRmax: | 167167 ( 92%) | HRavg | 126( 69%) |
| Kalorie: | 1852kcal | Podjazdy: | 461m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Odkryłem dzisiaj nowy kawałek rowerowego szlaku - ze Strugi do Starych Bogaczowic. Jeszcze kilka takich ścieżek i może sobie starosta zwijać asfalt. Nie będzie potrzebny.


20150703_01
Piątek, 3 lipca 2015 Kategoria 2000-3000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 37.21 | Km teren: | 8.50 | Czas: | 02:42 | km/h: | 13.78 |
| Pr. maks.: | 50.27 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | 176176 ( 97%) | HRavg | 142( 78%) |
| Kalorie: | 2178kcal | Podjazdy: | 633m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Popołudniowa trasa do Zagórza i z powrotem. Dużo lasem. Kto jeździ ten wie, że jadąc z Modliszowa w dół do Złotego Lasu, docieramy do skrzyżowania. Można jechać w prawo lub w lewo. Chyba, że jedzie się rowerem. Wtedy można też pojechać prosto. Fajna traska przez las (zielony szlak pieszy) prowadzi nas wprost do Zagórza Śląskiego. Polecam każdemu.
W Zagórzu wjechałem pod zamek.Niestety rycerze zamykają o 18:00. Zdjęcie zamyślonej pani zrobiłem zaś na terenie tutejszego kościółka.
Podjazd z Olszyńca do Rusinowa - nudny. A pamiętam czasy, gdy był dla mnie zabójczy :-D
Zjazd łąkami do Zagórza

Panorama przed Zagórzem. Zamek w tle

Zamyślona pani
W Zagórzu wjechałem pod zamek.Niestety rycerze zamykają o 18:00. Zdjęcie zamyślonej pani zrobiłem zaś na terenie tutejszego kościółka.
Podjazd z Olszyńca do Rusinowa - nudny. A pamiętam czasy, gdy był dla mnie zabójczy :-D
Zjazd łąkami do Zagórza

Panorama przed Zagórzem. Zamek w tle

Zamyślona pani
20150627_01
Sobota, 27 czerwca 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, Miasto, wycieczki
| Km: | 33.38 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 02:32 | km/h: | 13.18 |
| Pr. maks.: | 44.50 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 172172 ( 95%) | HRavg | 134( 74%) |
| Kalorie: | 1861kcal | Podjazdy: | 553m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Parę porannych spraw na mieście. Ale potem już off-road. Ale jak się zaczęło off, to z nieba zaczęło się plum. Trasa więc w połowie zrealizowana. A marzyło mi się dzisiaj zahaczyć o Borową. Może następnym razem.
Podjazd na zdjęciu to droga z Gaju na Glinik. Ulica Podgórska. Ale widać, że to stromy podjazd?
Podjazd na zdjęciu to droga z Gaju na Glinik. Ulica Podgórska. Ale widać, że to stromy podjazd?
20150607_01
Niedziela, 7 czerwca 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 38.33 | Km teren: | 15.50 | Czas: | 03:14 | km/h: | 11.85 |
| Pr. maks.: | 45.60 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1017kcal | Podjazdy: | 829m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Plan był taki, że dojadę na Podgórze i tam wsiądę do autobusu nr 12 i dojadę nim do Andrzejówki. A dalej... gdzie oczy poniosą. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Sprawdziłem rozkład jazdy, a jakże, ale na sobotę. W niedzielę pierwsza dwunastka do Andrzejówki jedzie półtorej godziny później niż w sobotę.
Zostało improwizować. Wjechałem więc na Barbarkę. Górkę, której pieszo nigdy nie odwiedziłem. A zawsze chciałem. Coś mi się kojarzy, że nawet na geografii się uczyłem o jakichś geologicznych niezwykłościach w jej okolicy. Niezwykłości nie znalazłem, ale widoczki i owszem. Po Barbarce potestowałem kolejny odcinek czerwonego dookoła Wałbrzycha. Pokręciłem się po Boguszowie, po masywie Chełmca, po biurze zawodów "Górale na start". Generalnie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Widok ze zbocza Barbarki m.in. na stację Wałbrzych Główny. Na zdjęciu to nigdy nie wygląda tak dobrze jak na żywo...

Zostało improwizować. Wjechałem więc na Barbarkę. Górkę, której pieszo nigdy nie odwiedziłem. A zawsze chciałem. Coś mi się kojarzy, że nawet na geografii się uczyłem o jakichś geologicznych niezwykłościach w jej okolicy. Niezwykłości nie znalazłem, ale widoczki i owszem. Po Barbarce potestowałem kolejny odcinek czerwonego dookoła Wałbrzycha. Pokręciłem się po Boguszowie, po masywie Chełmca, po biurze zawodów "Górale na start". Generalnie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Widok ze zbocza Barbarki m.in. na stację Wałbrzych Główny. Na zdjęciu to nigdy nie wygląda tak dobrze jak na żywo...

20150524_01
Niedziela, 24 maja 2015 Kategoria 2000-3000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 32.35 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 03:19 | km/h: | 9.75 |
| Pr. maks.: | 41.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | 177177 ( 97%) | HRavg | 132( 72%) |
| Kalorie: | 2376kcal | Podjazdy: | 531m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejna leśna trasa. Na Daisy byłem ostatnio przed świętami. O podobnej porze. Wtedy jeszcze po ciemku przez las jechałem. A dziś ciepło, jasno i... wędkarze nad stawem. O której Ci ludzie wstają?






20150501_01
Piątek, 1 maja 2015 Kategoria kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, 2000-3000 k
| Km: | 38.21 | Km teren: | 13.00 | Czas: | 03:47 | km/h: | 10.10 |
| Pr. maks.: | 41.60 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 156156 ( 86%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 2396kcal | Podjazdy: | 639m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Świąteczna trasa długa. Było dużo lasów - więc w kilometrach może nie widać. Ale prawie cztery godziny chyba mówi samo za siebie? Temperatura cały czas w okolicy 9-10 stopni. Deszczu niet, ale słońca też niet.
Z Zagórza chciałem jechać niebieskim na Klasztorzysko - ale w połowie wymiękłem i odbiłem w stronę asfaltów. Będzie inna okazja. A dokładnie rok temu był Chełmiec i 40 km. A w 2013 nic. A w 2012 z Hanią jechaliśmy z Kamieńca Ząbkowickiego do Barda. Kilometrów dużo nie było, ale to była pamiętna wycieczka...

Most w Bystrzycy na nieczynnej linii kolejowej ze Świdnicy do Jedliny Zdrój.
20150425_01
Sobota, 25 kwietnia 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, wycieczki
| Km: | 30.60 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:39 | km/h: | 11.55 |
| Pr. maks.: | 48.40 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 167167 ( 92%) | HRavg | 134( 74%) |
| Kalorie: | 1950kcal | Podjazdy: | 675m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Doroczny wiosenny wjazd na Chełmiec. Poprzedni był 1 maja 2014.
Pogoda idealna - od 7 przy starcie, do 10 na górze i 12 pod koniec.
W Boguszowie odwiedziłem najwyżej położony stadion w Polsce. Tak przynajmniej pisało na tabliczce. Potem zjechałem do rynku - też najwyżej położonego w Polsce...

Pogoda idealna - od 7 przy starcie, do 10 na górze i 12 pod koniec.
W Boguszowie odwiedziłem najwyżej położony stadion w Polsce. Tak przynajmniej pisało na tabliczce. Potem zjechałem do rynku - też najwyżej położonego w Polsce...

20150321_01
Sobota, 21 marca 2015 Kategoria kilometrów 30 do 40, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 34.93 | Km teren: | 12.50 | Czas: | 03:32 | km/h: | 9.89 |
| Pr. maks.: | 38.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 937kcal | Podjazdy: | 524m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszy dzień wiosny godnie uczczony.
W Świebodzicach GPS zaczął wariować - widać to po tych liniach prostych.
Przypomnijcie mi, żeby nie jeździć drogami krajowymi. Nawet jeśli to tylko kilkaset metrów. Tragedia i serce w gardle.
W Świebodzicach GPS zaczął wariować - widać to po tych liniach prostych.
Przypomnijcie mi, żeby nie jeździć drogami krajowymi. Nawet jeśli to tylko kilkaset metrów. Tragedia i serce w gardle.





