Wpisy archiwalne w kategorii
1000-2000 k
| Dystans całkowity: | 2691.02 km (w terenie 536.50 km; 19.94%) |
| Czas w ruchu: | 185:51 |
| Średnia prędkość: | 14.48 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 40593 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 198 (109 %) |
| Maks. tętno średnie: | 149 (140 %) |
| Suma kalorii: | 87065 kcal |
| Liczba aktywności: | 64 |
| Średnio na aktywność: | 42.05 km i 2h 54m |
| Więcej statystyk | |
20140419_01
Sobota, 19 kwietnia 2014 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 50 do 60, wycieczki, podjazdy 1000 do 1500 metrów
| Km: | 58.98 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 03:53 | km/h: | 15.19 |
| Pr. maks.: | 43.10 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 162162 ( 89%) | HRavg | 137( 75%) |
| Kalorie: | 1298kcal | Podjazdy: | 1035m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Od dawna spoglądałem w stronę Przełęczy Walimskiej. W końcu udało się tam wybrać. Podjazd przez Michałkową i Glinno. Urocze miejscowości. W Glinnie spotkałem jedną z najładniejszych kapliczek - zdjęcie załączam.
Pierwszego rowerzystę spotkałem na zjeździe z Walimskiej. Potem jeszcze trzech w Walimiu - ale ci mieli akurat pauzę.
Pogoda bezsłoneczna - cały czas 6 stopni - na przełęczy 5. Potem od Walimia od 7 do 9.
Zabrakło niewiele do 6 km, ale i tak jest tegoroczny rekord. I w podjazdach pierwszy raz w tym roku przekroczyłem kilometr.
Następnym razem wjadę na Wielką Sowę. Amen.
Endo
Kościół w Michałkowej

Spóźniłem się na autobus?

Kapliczka w Glinnie

Przełęcz Walimska

Droga od Przełęczy Walimskiej w kierunku Dzierżoniowa

Pierwszego rowerzystę spotkałem na zjeździe z Walimskiej. Potem jeszcze trzech w Walimiu - ale ci mieli akurat pauzę.
Pogoda bezsłoneczna - cały czas 6 stopni - na przełęczy 5. Potem od Walimia od 7 do 9.
Zabrakło niewiele do 6 km, ale i tak jest tegoroczny rekord. I w podjazdach pierwszy raz w tym roku przekroczyłem kilometr.
Następnym razem wjadę na Wielką Sowę. Amen.
Endo
Kościół w Michałkowej

Spóźniłem się na autobus?

Kapliczka w Glinnie

Przełęcz Walimska

Droga od Przełęczy Walimskiej w kierunku Dzierżoniowa

20140412_01
Sobota, 12 kwietnia 2014 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 40 do 50, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, Zakupy
| Km: | 42.06 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:53 | km/h: | 14.59 |
| Pr. maks.: | 46.80 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1099kcal | Podjazdy: | 565m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Od wczoraj wiedziałem, że celem będzie Zagórze Śląskie.
Bolące gardło, 2 stopnie, chmury.
A na koniec jeszcze pozamykane drogi - bo rajd samochodowy.
Jakoś mnie to wszystko nie zatrzymało :-)
A potem bardzo ciekawy kościółek św. Anny w Jedlinie - od strony Olszyńca. A może to jeszcze Olszyniec jest? Tak czy siak pamiętajcie, że ulica Zagórska w Jedlinie kończy się w połowie jakimiś mokradłami. Musiałem zawracać...
Na koniec po bułki. Żeby nie było, że jakiś darmozjad na rowerze.
Endo
Bolące gardło, 2 stopnie, chmury.
A na koniec jeszcze pozamykane drogi - bo rajd samochodowy.
Jakoś mnie to wszystko nie zatrzymało :-)
A potem bardzo ciekawy kościółek św. Anny w Jedlinie - od strony Olszyńca. A może to jeszcze Olszyniec jest? Tak czy siak pamiętajcie, że ulica Zagórska w Jedlinie kończy się w połowie jakimiś mokradłami. Musiałem zawracać...
Na koniec po bułki. Żeby nie było, że jakiś darmozjad na rowerze.
Endo
20140219_01
Środa, 19 lutego 2014 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 39.39 | Km teren: | 14.50 | Czas: | 03:48 | km/h: | 10.37 |
| Pr. maks.: | 44.70 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1049kcal | Podjazdy: | 848m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W ferie ogarnęło mnie niespotykane lenistwo. Na rower wyszedłem tylko raz. W palnie było Glinno, ale za Modliszowem plany uległy zmianie. Najpierw oglądałem tutejsze pozostałości po niemieckim cmenatrzu. Smutne. Widać, że szanujemy tylko własnych zmarłych.
Potem były lasy, gdzie się nieco pogubiłem. Trafiłem do Lubachowa. Stamtąd na zaporę. Po zaporze znów w lasy i znów po krzakach trzebab było jeździć. Trochę błota, leśnych ścieżek i wyjechałem z powrotem (prawie) w Lubachowie.
Przez Dziećmorowice do domu.
Pogoda taka sobie. Bez słońca i z temperaturą w okolicy 5-7 stopni.
Endomondo
Potem były lasy, gdzie się nieco pogubiłem. Trafiłem do Lubachowa. Stamtąd na zaporę. Po zaporze znów w lasy i znów po krzakach trzebab było jeździć. Trochę błota, leśnych ścieżek i wyjechałem z powrotem (prawie) w Lubachowie.
Przez Dziećmorowice do domu.
Pogoda taka sobie. Bez słońca i z temperaturą w okolicy 5-7 stopni.
Endomondo
20131226_01
Czwartek, 26 grudnia 2013 Kategoria podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, kilometrów 30 do 40, 1000-2000 k
| Km: | 30.35 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 02:25 | km/h: | 12.56 |
| Pr. maks.: | 33.80 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1916kcal | Podjazdy: | 538m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bożonarodzeniowo w okolice Chełmca. Na leśnych ścieżkach dużo błota niestety. Ale temperatura taka bardziej wielkanocna - między 6 a 9 stopni.
Rano jeszcze ciemno (szczególnie w lesie). Ale dni już coraz dłuższe. I tak trzymać.
http://www.endomondo.com/workouts/279536430/2430960
Rano jeszcze ciemno (szczególnie w lesie). Ale dni już coraz dłuższe. I tak trzymać.
http://www.endomondo.com/workouts/279536430/2430960





