Wpisy archiwalne w kategorii
kilometrów 80 do 90
| Dystans całkowity: | 83.11 km (w terenie 24.50 km; 29.48%) |
| Czas w ruchu: | 06:04 |
| Średnia prędkość: | 13.70 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 1689 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 160 (88 %) |
| Maks. tętno średnie: | 139 (76 %) |
| Suma kalorii: | 1959 kcal |
| Liczba aktywności: | 1 |
| Średnio na aktywność: | 83.11 km i 6h 04m |
| Więcej statystyk | |
20140803_01
Niedziela, 3 sierpnia 2014 Kategoria 1000-2000 k, wycieczki, kilometrów 80 do 90, podjazdy 1500 do 2000 metrów
| Km: | 83.11 | Km teren: | 24.50 | Czas: | 06:04 | km/h: | 13.70 |
| Pr. maks.: | 51.40 | Temperatura: | 24.0°C | HRmax: | 160160 ( 88%) | HRavg | 139( 76%) |
| Kalorie: | 1959kcal | Podjazdy: | 1689m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjazd był udany - pogoda dopisała. Zaczęło się od 22 stopni - potem, w walimskich pagórkach spadło do 19. Gdy w okolicach Wielkiej Sowy wyszło słońce i skoczyła do 30. Kończyłem przy 24 i lekko zmoczony deszczem. Super.
Tak po prawdzie miałem dotrzeć do Bielawy, ale pogubiłem się w lesie. I zamiast do Bielawy ruszyłem w stronę Wielkiej Sowy i Przełęczy Walimskiej. W sumie wyszło prawie 25 km w terenie.
Tak po prawdzie miałem dotrzeć do Bielawy, ale pogubiłem się w lesie. I zamiast do Bielawy ruszyłem w stronę Wielkiej Sowy i Przełęczy Walimskiej. W sumie wyszło prawie 25 km w terenie.





