Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 6055.52 km (w terenie 159.70 km; 2.64%) |
| Czas w ruchu: | 403:08 |
| Średnia prędkość: | 15.00 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 168.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 71978 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 223 (123 %) |
| Maks. tętno średnie: | 156 (86 %) |
| Suma kalorii: | 164480 kcal |
| Liczba aktywności: | 872 |
| Średnio na aktywność: | 6.94 km i 0h 27m |
| Więcej statystyk | |
20130717_01
Środa, 17 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 7.96 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:35 | km/h: | 13.65 |
| Pr. maks.: | 36.30 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 208kcal | Podjazdy: | 78m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy przez Nowe Miasto. Na Lotników zajechałem do starego kamieniołomu, który miasto ostatnio zagospodarowało - są stoliki, lampy, drewniana ścieżka. Fajnie. A wszystkiego pilnuje czujne oko miejskiego monitoringu - ciekawe, co sobie pan monitor pomyślał, gdy zobaczył z rana kręcącego się rowerzystę.
20130717_02
Środa, 17 lipca 2013 Kategoria Miasto, Praca
| Km: | 13.05 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 00:49 | km/h: | 15.98 |
| Pr. maks.: | 45.40 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 339kcal | Podjazdy: | 118m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj w domu nie czekał obiad, więc pozwoliłem sobie na dłuższą trasę. Wrażenia?
Obwodnica - część szlakiem pieszo-rowerowym. Fajnie. Potem szlak urywa się nagle i trzeba skakać na drugą stronę przez przejście dla pieszych. Niefajnie. Podjazd pod świeżo wylaną Świdnicą - marzenie. W końcu walczymy z grawitacją nie z dziurami w asfalcie. Strzegomska za to - tragedia. Wąsko, samochody się pchają, dziury. Asfalty między Kozicami a Poniatowem? Wspomnienie. Prowadzi tamtędy czerwony szlak rowerowy dookoła Wałbrzycha. Ale to chyba powinien być szlak dla quadów nie dla rowerów.
Ale generalnie zadowolonym z kilometrażu (GPS urwał tylko 300 metrów).
Obwodnica - część szlakiem pieszo-rowerowym. Fajnie. Potem szlak urywa się nagle i trzeba skakać na drugą stronę przez przejście dla pieszych. Niefajnie. Podjazd pod świeżo wylaną Świdnicą - marzenie. W końcu walczymy z grawitacją nie z dziurami w asfalcie. Strzegomska za to - tragedia. Wąsko, samochody się pchają, dziury. Asfalty między Kozicami a Poniatowem? Wspomnienie. Prowadzi tamtędy czerwony szlak rowerowy dookoła Wałbrzycha. Ale to chyba powinien być szlak dla quadów nie dla rowerów.
Ale generalnie zadowolonym z kilometrażu (GPS urwał tylko 300 metrów).
20130716_01
Wtorek, 16 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 7.73 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:37 | km/h: | 12.54 |
| Pr. maks.: | 28.50 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 203kcal | Podjazdy: | 189m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy z postojem u mamy. Zimno. Tylko 10 stopni. Teraz siedzę i smarkam przed monitorem ;-)
20130716_02
Wtorek, 16 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 8.38 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:28 | km/h: | 17.96 |
| Pr. maks.: | 35.50 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 218kcal | Podjazdy: | 50m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy. Taki troszkę wykręcony.
Na Wrocławskiej wyprzedził mnie koleś na grubych oponach. Miał parę w nogach. Trzymałem go w zasięgu zroku od Starego Zdroju do PSZ-ki. Potem mi przepadł w oddali.
GPS urał mi z 700 metrów
Na Wrocławskiej wyprzedził mnie koleś na grubych oponach. Miał parę w nogach. Trzymałem go w zasięgu zroku od Starego Zdroju do PSZ-ki. Potem mi przepadł w oddali.
GPS urał mi z 700 metrów
20130711_01
Czwartek, 11 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 6.38 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:27 | km/h: | 14.18 |
| Pr. maks.: | 27.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 167kcal | Podjazdy: | 60m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy. Batorego, Wyzwolenia, Aptekarska, Rynek. Rynek podoba mi się mniej w tę stronę. Starszne kocie łby. Niby takie same jak w dugą stronę, ale wtedy jadę z góry na dół...
20130711_02
Czwartek, 11 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 7.56 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:25 | km/h: | 18.14 |
| Pr. maks.: | 40.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 197kcal | Podjazdy: | 44m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Z pracy. Trochę zmoczył deszcz.
I przez to nie pojechałem obwodnicą przez Podgórze.
Może jutro.
Bo jutro będziemy już tylko śrubować rekord, bo oto dzięki dzisiejszym dystansom - ten tydzień jest rekordowy. Czyli zeszły tydzień odchodzi w cień. A ten bieżący będzie pierwszym, w którym pęknie 100 km
I przez to nie pojechałem obwodnicą przez Podgórze.
Może jutro.
Bo jutro będziemy już tylko śrubować rekord, bo oto dzięki dzisiejszym dystansom - ten tydzień jest rekordowy. Czyli zeszły tydzień odchodzi w cień. A ten bieżący będzie pierwszym, w którym pęknie 100 km
20130710_01
Środa, 10 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 8.46 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:36 | km/h: | 14.10 |
| Pr. maks.: | 40.10 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 221kcal | Podjazdy: | 107m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy. Przez Nowe Miasto (mama) trasą dłuższą (Batorego i Lotników). 14 stopni. Rześko.
20130710_02
Środa, 10 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 4.70 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 00:23 | km/h: | 12.26 |
| Pr. maks.: | 29.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 124kcal | Podjazdy: | 70m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy. Ucięło mi z 1500 metrów, ale nie będę się teraz dochodził.
Zaliczyłem kilka (dwa) lewoskręty jak pawdziwy, miejski twardziel - na najgorszych wałbrzyskich skrzyżowaniach.
Zaliczyłem kilka (dwa) lewoskręty jak pawdziwy, miejski twardziel - na najgorszych wałbrzyskich skrzyżowaniach.
20130709_01
Wtorek, 9 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 5.08 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:23 | km/h: | 13.25 |
| Pr. maks.: | 25.40 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 133kcal | Podjazdy: | 86m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy.
Po wczorajszych wyczynach bałem się osłabienia. A tu przeciwnie. Jechało się dobrze. Czuło siłę w nogach. Bez zrywania tempa zszedłem poniżej 25 minut.
Po wczorajszych wyczynach bałem się osłabienia. A tu przeciwnie. Jechało się dobrze. Czuło siłę w nogach. Bez zrywania tempa zszedłem poniżej 25 minut.
20130709_02
Wtorek, 9 lipca 2013 Kategoria Praca
| Km: | 9.18 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 00:39 | km/h: | 14.12 |
| Pr. maks.: | 44.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 240kcal | Podjazdy: | 165m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Skoro już rano czułem się taki mocny, skoro wczoraj podjechałem pod Modliszów, skoro po pracy miałem chwilę czasu...
Postanowiłem pojechać górkami, które normalnie omijam.
Najpierw pod Nowe Miasto - podjazdem przez Nowowiejską. Tylko raz tędy jechałem i wspomnienia miałem straszne. Dziś poszło całkiem całkiem.
Ale druga górka - tego podjazdu nigdy nie odważyłem się zdobyć - z Listopada w Radomską i na Osiedla Stare (zwane Krakusem). To prawdziwy hardcore. I niestety sił starczyło na 2/3 trasy. Potem musialem dwie minutki odsapnąć, uspokoić oddech. Tak, że górka na dwa razy wzięta. Myślę, że nieźle. Na przełęcz Karkonoską jeszczem za słaby. Ale na Krakus być może jeszcze wrócę...
Postanowiłem pojechać górkami, które normalnie omijam.
Najpierw pod Nowe Miasto - podjazdem przez Nowowiejską. Tylko raz tędy jechałem i wspomnienia miałem straszne. Dziś poszło całkiem całkiem.
Ale druga górka - tego podjazdu nigdy nie odważyłem się zdobyć - z Listopada w Radomską i na Osiedla Stare (zwane Krakusem). To prawdziwy hardcore. I niestety sił starczyło na 2/3 trasy. Potem musialem dwie minutki odsapnąć, uspokoić oddech. Tak, że górka na dwa razy wzięta. Myślę, że nieźle. Na przełęcz Karkonoską jeszczem za słaby. Ale na Krakus być może jeszcze wrócę...





