Odjazdblog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jogypai.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

wycieczki

Dystans całkowity:6638.23 km (w terenie 1251.40 km; 18.85%)
Czas w ruchu:487:22
Średnia prędkość:13.62 km/h
Maksymalna prędkość:65.00 km/h
Suma podjazdów:95120 m
Maks. tętno maksymalne:215 (118 %)
Maks. tętno średnie:151 (140 %)
Suma kalorii:202308 kcal
Liczba aktywności:216
Średnio na aktywność:30.73 km i 2h 15m
Więcej statystyk

20140815_01

Piątek, 15 sierpnia 2014 Kategoria podjazdy 1000 do 1500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 40 do 50, wycieczki
Km: 45.96 Km teren: 4.00 Czas: 03:02 km/h: 15.15
Pr. maks.: 54.30 Temperatura: 10.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1201kcal Podjazdy: 1053m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwsza trasa urlopowa.
Chłodno. Przez większość trasy 9-10 stopni. I mokro po wczorajszych i nocnych deszczach.
Jechało się dobrze, choć przez pierwszych 15 kilometrów głowa nie chciała się włączyć. Ciągle wymyślała, że zimno, że mokro, że bez sensu. Dopiero potem zaczęła współpracować.
Na drodze do Mostowic skusiłem się na czerwony szlak przez las. Nie żałuję, choć sam zjazd do Mostowic fatalny - łąką z muldami. Dwa razy prawie poleciałem przez kierownicę.

Szutry w Górach Bystrzyckich, okolice Młot
Góry Bystrzyckie

Podjazd z Młot do Przełęczy Pod Uboczem
Góry Bystrzyckie

Rozdroże pod Uboczem
Góry Bystrzyckie

Szutry na czerwonym szlaku rowerowym do Mostowic
Góry Bystrzyckie

Zjazd szlakiem czerwonym do Mostowic
Góry Bystrzyckie

Zjazd do Mostowic na szlaku czerwonym (od Rozdroża pod Uboczem). W tle, w chmurach, Góry Orlickie
Góry Bystrzyckie

Szlak czerwony od Rozdroża pod Uboczem do Mostowic. Widok na Góry Orlickie
Góry Bystrzyckie

Na drodze ze Spalonej do Przełęczy Nad Porębą.
Góry Bystrzyckie

Autostrada Sudecka między Spaloną a Przełęczą Nad Porębą
Góry Bystrzyckie

20140803_01

Niedziela, 3 sierpnia 2014 Kategoria 1000-2000 k, wycieczki, kilometrów 80 do 90, podjazdy 1500 do 2000 metrów
Km: 83.11 Km teren: 24.50 Czas: 06:04 km/h: 13.70
Pr. maks.: 51.40 Temperatura: 24.0°C HRmax: 160160 ( 88%) HRavg 139( 76%)
Kalorie: 1959kcal Podjazdy: 1689m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjazd był udany - pogoda dopisała. Zaczęło się od 22 stopni - potem, w walimskich pagórkach spadło do 19. Gdy w okolicach Wielkiej Sowy wyszło słońce i skoczyła do 30. Kończyłem przy 24 i lekko zmoczony deszczem. Super.
Tak po prawdzie miałem dotrzeć do Bielawy, ale pogubiłem się w lesie. I zamiast do Bielawy ruszyłem w stronę Wielkiej Sowy i Przełęczy Walimskiej. W sumie wyszło prawie 25 km w terenie.

20140727_01

Niedziela, 27 lipca 2014 Kategoria podjazdy 1000 do 1500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 70 do 80, wycieczki
Km: 76.53 Km teren: 0.00 Czas: 04:33 km/h: 16.82
Pr. maks.: 54.90 Temperatura: 26.0°C HRmax: 167167 ( 92%) HRavg (140%)
Kalorie: 1750kcal Podjazdy: 1377m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
To był ten rodzaj trasy - jakiego nie lubię. Temperatura w porywach dochodziła do 36 stopni i w pewnym momencie się zagotowałem. A zaczęło się od przyjemnych 19 przy starcie. Potem im wyżej tym lepiej - na Przełęczy Walimskiej było 17. Ale już w Pieszycach skoczyło do 26 - i potem było już tylko gorzej. Wypiłem butelkę izotoniku a Endo pokazuje, że powinienem osiem! Chyba bym pękł.
Ustaliłem w końcu przebieg ER-8 z Bielawy do Pieszyc. Za to w samych Pieszycach znów go zgubiłem. Będzie okazja szukać przy następnej wizycie.


Na Przełęczy Walimskiej
Znaki na Przełęczy

Wrak (świeży) na zjeździe do Rościszowa
Rozbity samochód

Zbiornik "Sudety" w Bielawie
Bielawa

Panorama na ER-8 między Bielawą a Pieszycami
Żniwne łany

ER-8 w Pieszycach, z dala od szosy
Pieszyce

Mostek w Bystrzycy Górnej
Mostek

20140726_01

Sobota, 26 lipca 2014 Kategoria kilometrów 50 do 60, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, Zakupy
Km: 52.87 Km teren: 0.00 Czas: 02:49 km/h: 18.77
Pr. maks.: 53.80 Temperatura: 16.0°C HRmax: 165165 ( 91%) HRavg 138( 76%)
Kalorie: 699kcal Podjazdy: 630m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiejsza wyprawa po bułki nietypowa, bo głownie ruchliwymi asfaltami. Na drodze do Czarnego Boru zaprzyjaźniłem się nawet z ciężarówkami jeżdżącymi do kamieniołomu melafiru. Myślałem, że rano nie będzie ruchu i to był błąd.
Najciekawszy odcinek był między Grzędami (już za kamieniołomem) a Mieroszowem. Nowy asfalt i ładne widoki. Między innymi dlatego skusiłem się na ten Mieroszów - pierwotnie miałem za Czarnym Borem skręcać w stronę Boguszowa.

Rozpierducha przy Tesco. Zamknięta droga rowerowa z powodu budowy wyjazdu z nowej Stonki
Ścieżka rowerowa przy Tesco

Czarny Bór. Szlak czerwony
Czarny Bór

Mgły a Czarnym Borem
Mgły pod Czarnym Borem

Kolumna maryjna w Kochanowie. Na żywo robi wrażenie, na zdjęciu tego nie widać
Kochanów

Wylot z Kochanowa na Mieroszów - bogactwo opcji...
Kochanów

20140713_01

Niedziela, 13 lipca 2014 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 40 do 50, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
Km: 40.68 Km teren: 5.50 Czas: 02:34 km/h: 15.85
Pr. maks.: 50.30 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 1062kcal Podjazdy: 533m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj w planie dojechać do Międzygórza - ale nic z tego nie wyszło. Przejazd szlakiem ER-2 z Międzylesia do Międzygórza okazała się wyzwaniem - błoto było i owszem, ale tego się spodziewałem. Dobiło mnie kiepskie oznakowanie. Raz straciłem 30 minut zanim zorientowałem się, że w złym kierunku jadę.
Z tego wszystkiego w miejscowości Nowa Wieś musiałem zwijać żagle i wracać do bazy.
Następnym razem.

Międzylesie. Tuż przed skrzyżowaniem szlaku czerwonego z ER-2. Miłe złego początki - taki znak fajny - a za chwilę zgubiłem drogę ze względu na fatalne oznakowanie.
Międzylesie

Dróżka polna na szlaku ER-2. Tuż za Międzylesiem
Międzylesie

Nowa Wieś. Największy wiejski kościół ever
Nowa Wieś

Nowa Wieś - Nepomuk
Nowa Wieś - Nepomuk

Odpocznij. Reklama ośrodka w Różance. Widok gór z takim hasłem po 40 kilometrach... Widok ze skrzyżowania Różanka-Długopole Górne-Roztoki-Domaszków
Odpocznij

20140712_01

Sobota, 12 lipca 2014 Kategoria podjazdy 1000 do 1500 metrów, 1000-2000 k, wycieczki, kilometrów 60 do 70
Km: 62.78 Km teren: 6.00 Czas: 04:00 km/h: 15.70
Pr. maks.: 57.30 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 1640kcal Podjazdy: 1074m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Powrót w rejon sprzed tygodnia. Wtedy musiałem się zwijać z Czech w okolicy Niemojowa, choć miałem ochotę jechać dalej. Dziś do Czech wjechałem więc właśnie tam. Wróciłem zaś przejściem w Kamieńczyku.
Trasa w większości asfaltowa - tylko kawałek od Boboszowa do Pisar szutrem i trochę po błocie. Potem podjazd do Jodłowa z wymagającą końcówką.
Jodłów to dobre miejsce do następnego wypadu...

Zemská brána w Czechach. Po naszemu przełom Dzikiej Orlicy
Zemská brána
Zemská brána

Nepomuk w miejscowości Čihák
Nepomuk w miejscowości Čihák

Przejście graniczne Kamieńczyk-Petrovičky
Przejście graniczne
Szlaki nad Kamieńczykiem
Kamieńczyk

Droga z Boboszowa do Pisar
Polna droga

Widoczek z tejże dróżki na Góry Bystrzyckie i Orlickie
Góry Bystrzyckie

Jodłów - węzeł szlaków przy ośrodku Ostoja
Jodłów

20140706_01

Niedziela, 6 lipca 2014 Kategoria kilometrów 50 do 60, podjazdy 500 do 1000 metrów, 500-1000 k, wycieczki
Km: 50.23 Km teren: 0.00 Czas: 02:43 km/h: 18.49
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 172172 ( 95%) HRavg 135( 74%)
Kalorie: 913kcal Podjazdy: 949m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Pięknymi czeskimi asfaltami dziś się rozbijałem. Chociaż i po polskiej stronie - od przełęczy za Porębą do Mostowic asfalt też idealny.
Gdyby nie czas - musiałem być po ósmej z powrotem - pętla była by większa bo jechało się idealnie. Temperatura rano w dolinie Orlicy 12 stopni. Pod koniec, już w Długopolu około 20. Warunki do jazdy super.
Na całej trasie minęły mnie dwa samochody raptem. Góry Bystrzyckie i Orlickie po raz kolejny się sprawdzają.

Panorama z Przełęczy nad Porębą
Przełęcz nad Porębą

Widok z szosy w Czechach (Orlické Záhoří do Bartošovice v Orlických horách) na Góry Bystrzyckie
Widok na Góry Bystrzyckie

Widok z szosy w Czechach (Orlické Záhoří do Bartošovice v Orlických horách) na Góry Bystrzyckie
Widok na Góry Bystrzyckie

Kościół w Neratov'ie znany ze szklanego dachu
Kościół w Neratov'ie

Bartosovice w Orlickych Horach. Nepomuk na przejściu granicznym z Niemojowem.
Nepomuk Bartosovice

20140705_01

Sobota, 5 lipca 2014 Kategoria wycieczki, podjazdy 100 do 500 metrów, 100-500 k, kilometrów 0 do 10
Km: 7.32 Km teren: 1.50 Czas: 00:57 km/h: 7.71
Pr. maks.: 19.60 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 210kcal Podjazdy: 237m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Z Marysią sympatyczny spacerek rowerowy.

20140629_01

Niedziela, 29 czerwca 2014 Kategoria podjazdy 1000 do 1500 metrów, 1000-2000 k, wycieczki, kilometrów 70 do 80
Km: 70.63 Km teren: 1.00 Czas: 04:22 km/h: 16.17
Pr. maks.: 55.20 Temperatura: 17.0°C HRmax: 157157 ( 86%) HRavg 135( 74%)
Kalorie: 1435kcal Podjazdy: 1085m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Trasa do Bielawy i z powrotem. Wyszła konkretna odległość z tego.
Pogoda dopisała - cały czas między 15 a 20 stopni. Dopiero na sam koniec w Wałbrzychu podskoczyła do 22. Trochę wietrznie - ale do wytrzymania. Poprzednia trasa z Bielawy w skwarze dała mi popalić - a dziś było akurat.
http://www.endomondo.com/workouts/364574646/243096...

Widok na Kalenicę - koniec podjazdu z Glinna do szosy Pieszyce-Walim
Widok na Kalenicę

Widok na Ślęzę z szosy Pieszyce-Bystrzyca
Ślęża

Zalew w Złotym Lesie. Prace renowacyjne na ukończeniu
Złoty Las

Odmalowane znaki na drodze rowerowej z Julianowa na Strefę.
Ścieżka rowerowa Julianów - strefa ekonomiczna

20140628_01

Sobota, 28 czerwca 2014 Kategoria kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, Zakupy
Km: 29.33 Km teren: 7.00 Czas: 02:08 km/h: 13.75
Pr. maks.: 49.60 Temperatura: 16.0°C HRmax: 163163 ( 90%) HRavg 126( 69%)
Kalorie: 561kcal Podjazdy: 665m Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj znosiło mnie regularnie z asfaltu na leśne drogi. Najpierw miała być strefa ekonomiczna ale zniosło mnie lasem w stronę Kozic. Pomyślałem Świdnicka. Z niej zniosło mnie szybko na czerwony w stronę Przełęczy Szybkiej. Wyjechałem w Rybnicy Leśnej. Jadąc w stronę Unisławia Śląskiego zniosło mnie do lasu i wyjechałem w okolicy Gaju. Na koniec zniosło mnie na Rynek, gdzie zaliczyłem bankomat a potem do Frąckowiaka po bułki o których wiem po wczorajszym szkoleniu, że zakwaszają mi organizm. Ale za to są dobre.
Nawet w lasach uciekałem z rowerowych szlaków. Zbadałem kilka odnóg leśnych traktów. Generalnie udana przejażdżka, choć okraszona bólem głowy (niewiadomego pochodzenia, sadzę jednak, że to brak snu :-)
A! Jadąc przez Gaj odwiedziłem, po raz pierwszy w życiu, cmentarz żołnierzy armii radzieckiej. Ciekawe miejsce. Najmłodszy żołnierz miał rok. Najstarszego nie szukałem - ale większość z nich to były młode chłopaki. U nas mówilibyśmy - kolumbowie rocznik 20...

http://www.endomondo.com/workouts/364112223

Panorama na Podgórze i Dworzec PKP Wałbrzych Główny
Panorama Wałbrzycha

Przełęcz Szybka
Przełęcz Szybka

Węzeł szlaków na Przełęczy Koziej
Węzeł szlaków na Przełęczy Koziej

Obrazki z cmentarza wojennego żołnierzy Armii Radzieckiej
Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej
Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej
Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej
Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej
Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej

kategorie bloga

Moje rowery

Taki niebieski, góral ponoć 23050 km
Sprzęt "Pod Gadającym Kotem" 30 km
Niebieski Decathlon Hani 102 km
Ukraina Chic 150 km
Marysia 156 km

szukaj

archiwum