Wpisy archiwalne w kategorii
wycieczki
| Dystans całkowity: | 6638.23 km (w terenie 1251.40 km; 18.85%) |
| Czas w ruchu: | 487:22 |
| Średnia prędkość: | 13.62 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 95120 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 215 (118 %) |
| Maks. tętno średnie: | 151 (140 %) |
| Suma kalorii: | 202308 kcal |
| Liczba aktywności: | 216 |
| Średnio na aktywność: | 30.73 km i 2h 15m |
| Więcej statystyk | |
20151004_01
Niedziela, 4 października 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, wycieczki
| Km: | 25.01 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:42 | km/h: | 14.71 |
| Pr. maks.: | 51.95 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 657kcal | Podjazdy: | 291m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Okolice
20150929_01
Wtorek, 29 września 2015 Kategoria wycieczki, 500-1000 k, kilometrów 20 do 30, podjazdy 100 do 500 metrów
| Km: | 29.62 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 01:42 | km/h: | 17.42 |
| Pr. maks.: | 48.75 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 777kcal | Podjazdy: | 401m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Okolice Daisy
20150927_01
Niedziela, 27 września 2015 Kategoria wycieczki, podjazdy 500 do 1000 metrów, kilometrów 40 do 50, 1000-2000 k
| Km: | 45.14 | Km teren: | 6.50 | Czas: | 03:14 | km/h: | 13.96 |
| Pr. maks.: | 45.94 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1187kcal | Podjazdy: | 532m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj nie było żadnej górki. Lasem niewiele. Tak w ogóle bez pomysłu jechałem przed siebie.
Temperatura miała za to coś do powiedzenia. Wyjeżdżałem przy 8 stopniach i ubrałem się tak, żeby komfort mieć przy 10. A tu im dalej tym zimniej. W Starych Bogaczowicach nad Strzegomką było 5 i tu już zacząłem marznąć. Na szczęście od Świebodzic zaczęło być lepiej, by ostatecznie stanąć na zakładanych 10.
Temperatura miała za to coś do powiedzenia. Wyjeżdżałem przy 8 stopniach i ubrałem się tak, żeby komfort mieć przy 10. A tu im dalej tym zimniej. W Starych Bogaczowicach nad Strzegomką było 5 i tu już zacząłem marznąć. Na szczęście od Świebodzic zaczęło być lepiej, by ostatecznie stanąć na zakładanych 10.
20150926_01
Sobota, 26 września 2015 Kategoria wycieczki, podjazdy 500 do 1000 metrów, kilometrów 40 do 50, 1000-2000 k
| Km: | 40.02 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 03:43 | km/h: | 10.77 |
| Pr. maks.: | 43.42 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1068kcal | Podjazdy: | 865m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miał być Mieroszów, Chełmsko Śląskie i okolice. Ale nie zdążyłem na autobus. Pojechałem więc na Chełmiec. A że było wcześnie - jechałem po ciemku. Po ciemku jedzie się powoli - więc na górze byłem po półtorej godzinie. Zjazd do Boguszowa i tamtejsze szlaczki górskie. Potem przez Szczawno po bułki i do domu. Kręciłem się po dzielnicy tak długo jak mogłem, żeby dobić do 40.
Temperatura cały czas poniżej 10 stopni. Bardzo komfortowo :-D
Temperatura cały czas poniżej 10 stopni. Bardzo komfortowo :-D
20150920_01
Niedziela, 20 września 2015 Kategoria 1000-2000 k, kilometrów 40 do 50, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 45.72 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 03:06 | km/h: | 14.75 |
| Pr. maks.: | 51.95 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1200kcal | Podjazdy: | 694m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś Trójgarb był zaliczony. Pięknie to wygląda na wykresie...
Ze Strugi chciałem jechać niebieskim szlakiem rowerowym. Ale szybko go zgubiłem. Na szczęście wszystkie ścieżki prowadzą do Skrzyżowania Siedmiu Dróg. A stamtąd już wiem jak jechać.
Na Trójgarbie zrobiłem niechcący pobudkę śpiącym tam biwakowiczom. Cóż, też bym wolał, żeby mi hamulce nie piszczały...
Na Trójgarbie mgliście

Widok na Witków Śląski z niebieskiego szlaku pieszego na Trójgarb

Między Witkowem a Czarnym Borem. Po lewej linia kolejowa Wałbrzych-Jelenia Góra
Ze Strugi chciałem jechać niebieskim szlakiem rowerowym. Ale szybko go zgubiłem. Na szczęście wszystkie ścieżki prowadzą do Skrzyżowania Siedmiu Dróg. A stamtąd już wiem jak jechać.
Na Trójgarbie zrobiłem niechcący pobudkę śpiącym tam biwakowiczom. Cóż, też bym wolał, żeby mi hamulce nie piszczały...
Na Trójgarbie mgliście

Widok na Witków Śląski z niebieskiego szlaku pieszego na Trójgarb

Między Witkowem a Czarnym Borem. Po lewej linia kolejowa Wałbrzych-Jelenia Góra
20150919_01
Sobota, 19 września 2015 Kategoria kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki
| Km: | 20.07 | Km teren: | 10.50 | Czas: | 02:29 | km/h: | 8.08 |
| Pr. maks.: | 48.91 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 562kcal | Podjazdy: | 522m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ślęża zaliczona!
Ale wjazd na szczyt nie był dla mnie łatwy. Trochę po ciemku, trochę bladym świtem. Od przełęczy Tąpadła szlakiem żółtym. Wjechałem a potem żółtym do Sobótki. I tu, choć w dół, było jeszcze gorzej. Wielkie głazy, korzenie. Na moim budżetowym sprzęcie mordęga. Dość powiedzieć, że po godzinie miałem przejechanych ledwie 5 kilometrów!
A tak w ogóle dopiero w domu się zorientowałem, że z trasy zjadło mi kilometr - GPS się na początku nie zafixował.
Krzyż na Ślęży

Figury w więzieniu

Wieża na Wieżycy

Widok na zamgloną Sobótkę
Ale wjazd na szczyt nie był dla mnie łatwy. Trochę po ciemku, trochę bladym świtem. Od przełęczy Tąpadła szlakiem żółtym. Wjechałem a potem żółtym do Sobótki. I tu, choć w dół, było jeszcze gorzej. Wielkie głazy, korzenie. Na moim budżetowym sprzęcie mordęga. Dość powiedzieć, że po godzinie miałem przejechanych ledwie 5 kilometrów!
A tak w ogóle dopiero w domu się zorientowałem, że z trasy zjadło mi kilometr - GPS się na początku nie zafixował.
Krzyż na Ślęży

Figury w więzieniu

Wieża na Wieżycy

Widok na zamgloną Sobótkę
20150913_01
Niedziela, 13 września 2015 Kategoria podjazdy 1000 do 1500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 50 do 60, wycieczki
| Km: | 55.59 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 03:45 | km/h: | 14.82 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1459kcal | Podjazdy: | 1262m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do Międzygórza po ciemku. Potem bladym świtem zameldowałem się na Przełęczy Śnieżnickiej. Miałem myśl, żeby zdobyć Śnieżnik - ale wiatr oraz kłębiące się nad nim chmury mi to odradziły. Zjechałem więc do Kletna a stamtąd podjazd do Przełęczy Puchaczówka. I zjaaaaaazd do Idzikowa. Pobiłem własny rekord prędkości - licznik pokazał 65 km na godzinę.
Wietrznie. Od 11 do 19 stopni. Pod Śnieżnikiem nawet mgliście. 1262 w górę! Szkoda, że plan dnia nie pozwolił mi na dołożenie jeszcze kilku kilometrów i dobicie do 60 km...
Świt na drodze nad Międzygórzem

Przełęcz Śnieżnicka

Panoramka z Przełęczy Puchaczówka
Wietrznie. Od 11 do 19 stopni. Pod Śnieżnikiem nawet mgliście. 1262 w górę! Szkoda, że plan dnia nie pozwolił mi na dołożenie jeszcze kilku kilometrów i dobicie do 60 km...
Świt na drodze nad Międzygórzem

Przełęcz Śnieżnicka

Panoramka z Przełęczy Puchaczówka
20150912_01
Sobota, 12 września 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 30 do 40, wycieczki
| Km: | 39.07 | Km teren: | 3.50 | Czas: | 02:02 | km/h: | 19.21 |
| Pr. maks.: | 43.06 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1024kcal | Podjazdy: | 398m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przejażdżka przed wyjazdem na weekend. Zdążyłem nawet po bułki zajechać na Piaskową Górę. Bardzo fajna pogoda. Stabilne 10 stopni, słońce i zero wiatru. Niestety głównie asfalty, ale to z pośpiechu.
20150912_02
Sobota, 12 września 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, wycieczki
| Km: | 6.09 | Km teren: | 5.50 | Czas: | 00:39 | km/h: | 9.37 |
| Pr. maks.: | 23.52 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 165kcal | Podjazdy: | 256m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wieczorny spacerek po lesie. Bardziej na zdjęciowo niż na sportowo - co widać po liczbie postojów
Endo
Endo
20150905_01
Sobota, 5 września 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, 1000-2000 k, kilometrów 50 do 60, wycieczki
| Km: | 50.56 | Km teren: | 7.50 | Czas: | 02:37 | km/h: | 19.32 |
| Pr. maks.: | 54.05 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1324kcal | Podjazdy: | 413m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Znów mocno asfaltowa trasa. Chociaż pod koniec nie wytrzymałem i skręciłem do Książańskiego Parku na jazdę po lesie.
Rześko. Na początku nawet zimno (6 stopni). Potem lepiej. Pod koniec 16. Ideał.
Tylko ta gleba. Tak, kolejna. I najgorsze nie są poharatane opuszki palców (a trzeba było wziąć pełne rękawiczki). Najgorsze nie są połamane paznokcie. Najgorszy nie jest obity bark ani biodro. Najgorsze jest to naprawdę ledwie widoczne zadrapanie na brodzie. Ale w takim miejscu, że żona od razu wypatrzy. I się będę gęsto tłumaczył...
Rześko. Na początku nawet zimno (6 stopni). Potem lepiej. Pod koniec 16. Ideał.
Tylko ta gleba. Tak, kolejna. I najgorsze nie są poharatane opuszki palców (a trzeba było wziąć pełne rękawiczki). Najgorsze nie są połamane paznokcie. Najgorszy nie jest obity bark ani biodro. Najgorsze jest to naprawdę ledwie widoczne zadrapanie na brodzie. Ale w takim miejscu, że żona od razu wypatrzy. I się będę gęsto tłumaczył...





