20150512_01
Wtorek, 12 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, Praca
| Km: | 6.34 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:28 | km/h: | 13.59 |
| Pr. maks.: | 28.70 | Temperatura: | °C | HRmax: | 145145 ( 80%) | HRavg | 121( 66%) |
| Kalorie: | 367kcal | Podjazdy: | 120m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy przez Starachowicką.
20150511_02
Poniedziałek, 11 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 4.86 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:17 | km/h: | 17.15 |
| Pr. maks.: | 33.30 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 127kcal | Podjazdy: | 21m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pogoda zrobiła się paskudna. Ponad 20 stopni! Masakra jakaś. Jak w lipcu.
Poza tym co najmniej trzech kierowców aut próbowało mnie przejechać. Ale się nie dałem.
Poza tym co najmniej trzech kierowców aut próbowało mnie przejechać. Ale się nie dałem.
20150511_01
Poniedziałek, 11 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 5.87 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 11.74 |
| Pr. maks.: | 30.40 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 156kcal | Podjazdy: | 81m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zimno, więc się ubrałem ciepło. Za ciepło. Za ciasno. Źle się jechało.
20150510_01
Niedziela, 10 maja 2015 Kategoria kilometrów 10 do 20, 100-500 k, podjazdy 100 do 500 metrów, Miasto
| Km: | 15.85 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 01:25 | km/h: | 11.19 |
| Pr. maks.: | 33.60 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 422kcal | Podjazdy: | 192m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zwiedzanie Szczawna
20150508_02
Piątek, 8 maja 2015 Kategoria kilometrów 10 do 20, podjazdy 100 do 500 metrów, 500-1000 k, Praca
| Km: | 11.15 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 00:43 | km/h: | 15.56 |
| Pr. maks.: | 33.80 | Temperatura: | °C | HRmax: | 175175 ( 96%) | HRavg | 142( 78%) |
| Kalorie: | 577kcal | Podjazdy: | 110m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Piątkowy powrót z pracy jak zwykle trochę naokoło. Przez Sobięcin tym razem, gdzie byłem odwiedzić pomnik Kopernika...
A potem, tak jak się odgrażałem kiedyś, sprawdziłem przejazd przez ulicę Kasprzaka - od WORDu do Reja. Da się. Chociaż większa część to rozjeżdżona droga leśna. Rozjeździli nie leśnicy tylko gazownicy, ale rowerowi to na jedno wychodzi.
Przy okazji kolegę, który przed czwartą kończył egzamin na prawko, proszę o wybaczenie, za utrudnianie życia. Mam nadzieję, że wynik jazdy pozytywny.
A potem, tak jak się odgrażałem kiedyś, sprawdziłem przejazd przez ulicę Kasprzaka - od WORDu do Reja. Da się. Chociaż większa część to rozjeżdżona droga leśna. Rozjeździli nie leśnicy tylko gazownicy, ale rowerowi to na jedno wychodzi.
Przy okazji kolegę, który przed czwartą kończył egzamin na prawko, proszę o wybaczenie, za utrudnianie życia. Mam nadzieję, że wynik jazdy pozytywny.
20150508_01
Piątek, 8 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 5.94 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:30 | km/h: | 11.88 |
| Pr. maks.: | 29.60 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | 152152 ( 83%) | HRavg | 121( 66%) |
| Kalorie: | 315kcal | Podjazdy: | 83m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy. Cztery stopnie.
20150507_02
Czwartek, 7 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 6.64 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:27 | km/h: | 14.76 |
| Pr. maks.: | 33.50 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 171171 ( 94%) | HRavg | 132( 72%) |
| Kalorie: | 328kcal | Podjazdy: | 72m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Z pracy przez Nowe Miasto. Po mokrym. Cały dzień pogoda a o 15:00 - deszcz. Taki los. Ale ciepło. 14 stopni.
20150507_01
Czwartek, 7 maja 2015 Kategoria kilometrów 0 do 10, podjazdy 0 do 100 metrów, 100-500 k, Praca
| Km: | 5.95 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:35 | km/h: | 10.20 |
| Pr. maks.: | 26.80 | Temperatura: | °C | HRmax: | 155155 ( 85%) | HRavg | 127( 70%) |
| Kalorie: | 392kcal | Podjazdy: | 81m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do pracy. Powolutku.
20150501_01
Piątek, 1 maja 2015 Kategoria kilometrów 30 do 40, podjazdy 500 do 1000 metrów, wycieczki, 2000-3000 k
| Km: | 38.21 | Km teren: | 13.00 | Czas: | 03:47 | km/h: | 10.10 |
| Pr. maks.: | 41.60 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 156156 ( 86%) | HRavg | 123( 67%) |
| Kalorie: | 2396kcal | Podjazdy: | 639m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Świąteczna trasa długa. Było dużo lasów - więc w kilometrach może nie widać. Ale prawie cztery godziny chyba mówi samo za siebie? Temperatura cały czas w okolicy 9-10 stopni. Deszczu niet, ale słońca też niet.
Z Zagórza chciałem jechać niebieskim na Klasztorzysko - ale w połowie wymiękłem i odbiłem w stronę asfaltów. Będzie inna okazja. A dokładnie rok temu był Chełmiec i 40 km. A w 2013 nic. A w 2012 z Hanią jechaliśmy z Kamieńca Ząbkowickiego do Barda. Kilometrów dużo nie było, ale to była pamiętna wycieczka...

Most w Bystrzycy na nieczynnej linii kolejowej ze Świdnicy do Jedliny Zdrój.
20150430_02
Czwartek, 30 kwietnia 2015 Kategoria podjazdy 100 do 500 metrów, kilometrów 20 do 30, 500-1000 k, Praca, wycieczki
| Km: | 21.59 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:52 | km/h: | 11.57 |
| Pr. maks.: | 37.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 574kcal | Podjazdy: | 414m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy godny długiego, majowego weekendu. Podjazd zielonym szlakiem z Podgórza na Przełęcz Kozią masakryczny. Stromo to raz. Ale te kamienie...
Koniec kwietnia. Póki co najlepszy miesiąc w roku. Ale w porównaniu do zeszłego roku - połowa kilometrów mniej. Ale tak ma być - nie ma już takiego parcia na te kilometry. W tym roku trochę więcej zdjęć, trochę mniej szosy. Parę nowych szczytów. Takie plany.
Koniec kwietnia. Póki co najlepszy miesiąc w roku. Ale w porównaniu do zeszłego roku - połowa kilometrów mniej. Ale tak ma być - nie ma już takiego parcia na te kilometry. W tym roku trochę więcej zdjęć, trochę mniej szosy. Parę nowych szczytów. Takie plany.





