20120324_01
Sobota, 24 marca 2012 Kategoria dzielnica, dzieci
| Km: | 9.54 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:09 | km/h: | 8.30 |
| Pr. maks.: | 25.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 176kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Sezon rowerowy 2012 rozpoczęty.
Hania na nowym rowerze, ja na starym. Ona mniejsza. Ja większy. Jej rower większy. Mój mniejszy. Jechaliśmy jak się patrzy...
Odwiedziliśmy ukończoną obwodnicę od ulicy uczniowskiej do Julianowa. Jedzie się super - w końcu jest ścieżka rowerowa przy trasie i jest ona asfaltowa. Tylko te znaki namalowane...już się kruszą.

2012-03-24 17.42.44 by jogypai, on Flickr

2012-03-24 17.43.02 by jogypai, on Flickr

2012-03-24 17.50.17 by jogypai,
Hania na nowym rowerze, ja na starym. Ona mniejsza. Ja większy. Jej rower większy. Mój mniejszy. Jechaliśmy jak się patrzy...
Odwiedziliśmy ukończoną obwodnicę od ulicy uczniowskiej do Julianowa. Jedzie się super - w końcu jest ścieżka rowerowa przy trasie i jest ona asfaltowa. Tylko te znaki namalowane...już się kruszą.

2012-03-24 17.42.44 by jogypai, on Flickr

2012-03-24 17.43.02 by jogypai, on Flickr

2012-03-24 17.50.17 by jogypai,
20111104_04
Piątek, 4 listopada 2011 Kategoria Praca
| Km: | 5.07 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:21 | km/h: | 14.49 |
| Pr. maks.: | 42.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 94kcal | Podjazdy: | 46m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy delikatnie zmienioną trasą w Centrum - pojechałem ulicą Barlickiego - pod prąd co prawda, ale samochody też tam jeżdżą pod prąd. I to nie byle jakie samochody, bo pracowników sądu rejonowego...
20111104_02
Piątek, 4 listopada 2011 Kategoria Praca
| Km: | 5.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:25 | km/h: | 12.00 |
| Pr. maks.: | 35.40 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 92kcal | Podjazdy: | 98m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po spacerze z psem stwierdziłem, że w tak piękną pogodę grzechem będzie jechać do pracy samochodem. Wyciągnąłem więc rower i pojechałem.
20111102_02
Środa, 2 listopada 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.84 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.28 |
| Pr. maks.: | 45.30 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 89kcal | Podjazdy: | 46m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót z pracy. Pusto jakoś. Chyba połowa miasta nie wróciła jeszcze z Zaduszek. Zimniej niż rano.
20111102_01
Środa, 2 listopada 2011 Kategoria Praca
| Km: | 5.04 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:24 | km/h: | 12.60 |
| Pr. maks.: | 42.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 93kcal | Podjazdy: | 89m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W listopadzie na rowerze do pracy jeszcze nie jeździłem. Jest to jakiś sukces niewątpliwie.
20111028_03
Piątek, 28 października 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.88 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.41 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 90kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót rowerowy z pracy. O dziwo, zimniej niż rano. Spory ruch. Na chodnikach też ;-)
20111028_01
Piątek, 28 października 2011 Kategoria Praca
| Km: | 4.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:27 | km/h: | 10.89 |
| Pr. maks.: | 27.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 91kcal | Podjazdy: | 44m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Jeden z ostatnich - jeśli nie ostatni -przejazd rowerem do pracy w tym roku. Ciepło ale wietrznie. Tempo spacerowe.
20111005_02
Środa, 5 października 2011 Kategoria Miasto, Praca
| Km: | 1.71 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:12 | km/h: | 8.55 |
| Pr. maks.: | 16.20 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 31kcal | Podjazdy: | 32m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Wrocławski Rower Miejski jest niezawodny. Choć w kiepskim stanie - wczoraj jechałem na skrzypiącym pedale a dziś praktycznie bez przedniego hamulca.
Tym niemniej wciąż polecam.
Tym niemniej wciąż polecam.
20111004_02
Wtorek, 4 października 2011 Kategoria Miasto, Praca
| Km: | 1.59 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:11 | km/h: | 8.67 |
| Pr. maks.: | 15.30 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 29kcal | Podjazdy: | 13m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Odgrażałem się, że to zrobię. I proszę - skorzystałem z WRM.
Wczoraj wieczorkiem założyłem sobie konto, przelałem złotówkę i dokładnie przeczytałem instrukcję. A po przyjeździe - który z powodu kradzieży trakcji kolejowej trwał 4 godziny - udałem się do najbliższej stacji Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Przyznam, że trochę się męczyłem przy wypożyczaniu. W rezultacie wypożyczyłem trzy rowery na raz. Potem szybko je oddałem. A dopiero potem pojechałem.
Jechałem chodnikami, ale tu wszyscy tak jeżdżą. Trasa niedługa, ale przecież o to w tym WRM chodzi. Trafił mi się co prawda trochę rzęch. Skrzypiał niemiłosiernie. Ale jechał. Przerzutki działały. Pełen wypas...
WRM polecam każdemu przyjezdnemu. Łatwe, przyjemne, tanie.
Wczoraj wieczorkiem założyłem sobie konto, przelałem złotówkę i dokładnie przeczytałem instrukcję. A po przyjeździe - który z powodu kradzieży trakcji kolejowej trwał 4 godziny - udałem się do najbliższej stacji Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Przyznam, że trochę się męczyłem przy wypożyczaniu. W rezultacie wypożyczyłem trzy rowery na raz. Potem szybko je oddałem. A dopiero potem pojechałem.
Jechałem chodnikami, ale tu wszyscy tak jeżdżą. Trasa niedługa, ale przecież o to w tym WRM chodzi. Trafił mi się co prawda trochę rzęch. Skrzypiał niemiłosiernie. Ale jechał. Przerzutki działały. Pełen wypas...
WRM polecam każdemu przyjezdnemu. Łatwe, przyjemne, tanie.
20111002_03
Niedziela, 2 października 2011 Kategoria dzieci, wycieczki
| Km: | 5.78 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:34 | km/h: | 10.20 |
| Pr. maks.: | 36.60 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 112kcal | Podjazdy: | 51m | Sprzęt: Taki niebieski, góral ponoć | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Druga część trasy przerwanej przez restart telefonu. Ten kawałek mamy już z Hanią obcykany...
Większość rowerzystów nie jedzie ścieżką. Wolą gładki asfalt. Starałem się to Hani wytłumaczyć, ale chyba średnio mi to wyszło.
Większość rowerzystów nie jedzie ścieżką. Wolą gładki asfalt. Starałem się to Hani wytłumaczyć, ale chyba średnio mi to wyszło.





